Suzanne Collins ,,Igrzyska śmierci"

źródło: Lubimy czytać

Już dawno chciałam sięgnąć po tę pozycję. Chyba nie muszę specjalnie nikomu przedstawiać tej historii - nawet jeśli ktoś nie czytał książki słyszał o ekranizacji.

Ale krótko: w świecie Panem którego stolicą jest Kapitol, co roku odbywają się Głodowe Igrzyska, które mają przypominać mieszkańcom całego kraju, że są oni bezsilni wobec władz. Z każdego dystryktu których jest dwanaście, zostaje wylosowanych dwoje zawodników, którzy muszą stoczyć na arenie walkę na śmierć i życie. Szesnastoletnia Katniss zgłasza się na ochotniczkę dwunastego dystryktu, gdy zostaje wylosowana jej mała siostra...

Jest to świetnie napisana powieść, która przenosi nas do bezlitosnego świata, w którym króluje niesprawiedliwość, a każdy dzień jest walką o przetrwanie. Narratorką opowieści jest Katniss, która mieszka w dwunastym najbiedniejszym dystrykcie. Głównym zajęciem mieszkańców jest górnictwo oraz nielegalne interesy. Po śmierci ojca, matka Katniss załamuje się i to na dziewczynę spada obowiązek zapewnienia bytu rodzinie. Szesnastolatka świetnie poluje, doskonale
źródło: http://film.org.pl/r/recenzje/igrzyska-smierci-7300/
posługuje się łukiem i większość czasu spędza poza dystryktem w otaczających go lasach.  Podziwiam główną bohaterkę - to niezwykle silna dziewczyna, jest też uparta i długo pamięta urazy. Przede wszystkim jednak bardzo kocha swoją rodzinę i jest gotowa zastąpić siostrę w koszmarze jakim są igrzyska.

Historia wciąga. Nie mogłam oderwać się od książki mimo, że wiedziałam jak skończy się ta część, bo oglądałam wcześniej film. Cały czas czułam dreszcz emocji. Fabuła jest świetnie skonstruowana. Czytelnik nie nudzi się ani przez chwilę.
Bohaterami są młodzi ludzie, którzy są zmuszeni do tego by zabijać, walczyć o przetrwanie. Niektórzy od dziecka są szkoleni w zabijaniu. Co na to dorośli? Są bezsilni i patrzą na cierpienia dzieci. Wydaje się, że nie mają dość odwagi, by się temu przeciwstawić. To wstrząsnęło mną najbardziej. Nigdy nie mogłabym spokojnie patrzeć jak moje dziecko idzie na śmierć.
W powieści Kapitol jest przedstawiony jako bezduszne miasto, w którym pełno jest kiczu i głupoty. Jego mieszkańcy nie zdają sobie sprawy z dramatów rodzin, których członkowie walczą na arenie. Katniss doskonale to widzi i próbuje się buntować, ale boi się też, co stanie się z jej rodziną. Walka na arenie przypomina ściganie zwierzyny. Wstrząsające jest to, w jakie bestie zamieniają się ludzie, gdy chodzi o walkę o przetrwanie.
W powieści mamy również wątek miłosny. Peeta, który trafia na arenę razem z Katniss kocha się w niej od dziecka. Katniss nie zauważa uczuć chłopaka, ale moim zdaniem po prostu ciężko jej uwierzyć, że ktoś mógłby ją pokochać.

Collins stworzyła świat, który cały jest areną walki: o żywność, szczęście, wolność a przede wszystkim życie. Dla mnie ta książka to pewnego rodzaju przestroga przed reality show, które robią ludziom wodę z mózgu. Podsumowując: historia wstrząsająca, lecz świetnie napisana. Na pewno przeczytam kolejne tomy.

------------------------------------------------
Suzanne Collins ,,Igrzyska śmierci"
Cykl: Igrzyska Śmierci t. 1
Data wydania: 21.03.2012
Wydawnictwo: Media Rodzina
Stron: 352

3 komentarze :

  1. Film oglądałam, książki niestety jeszcze nie dorwałam :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak dawno czytałam książkę, że pamiętam tylko mój zachwyt :D A film uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Naprawdę warto przeczytać tą serię. Ja się z nią zapoznałam 3 lata temu a teraz sobie ją odświeżam...

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu dziękuję za komentarz - wszystkie są dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszej pracy!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka