Liebster Blog Award #3

Hej, jako że nie wiem kiedy napiszę kolejną recenzję postanowiłam skorzystać z zaproszenia Natalii P  i odpowiedzieć na jej pytania :) 
Czyli dziś typowy zapychacz.



Obecnie czytam Powód by oddychać ale jakoś ciężko mi idzie (może zmieni się to jeszcze, bo dopiero pokonałam 150 stron). Strasznie irytuje mnie główna bohaterka, ale o tym niedługo.




1. Możesz zmienić zakończenie jednej książki. Którą wybierasz i dlaczego właśnie ją?
Już kiedyś odpowiadałam na podobne pytanie - zmieniłabym zakończenie książki Wiśniewskiego Samotność w sieci bo jest niesprawiedliwe. Nigdy tego nie wybaczę autorowi nie, nie, nie.

2. Co najbardziej lubisz w czytaniu?
To, że zapominam o wszystkich swoich problemach. Jestem w innym świecie. Bezcenne.

3. Gdyby przyszło czytać Ci jedną książkę do końca życia, na którą padłby wybór?
Ci którzy mnie odwiedzają wiedzą o mojej ogromnej miłości do Pottera ;)

4. Gdybyś miała trzy życzenia - jakbyś je wykorzystała?
Uuu trudne pytanie. Dobra uruchomię wyobraźnię... na pewno chciałabym być szczęśliwa, nie mieć żadnych trosk w przyszłości. Poprosiłabym też o duży dom nad samym morzem, a jedno życzenie oddałabym komuś innemu, komuś potrzebującemu.

5. Jak spędzasz wolny czas, nie licząc czytania i blogowania?
Obecnie zajmuje się domem.  Zbyt dużo czasu spędzam przed komputerem. To na szczęście się wkrótce zmieni. Poza tym spotykam się z moim S., pocieszam przyjaciół i robię mnóstwo innych bezproduktywnych rzeczy.

6. Jak widzisz siebie na 10, a nawet 20 lat?
Jako żonę i mamę dwójki dzieci ;)

7. Kto jest twoim autorytetem? Jeśli go nie masz, kogo najbardziej podziwiasz?
Moim autorytetem jest tylko moja mama.

8. Jak myślisz, dlaczego ludzie nie sięgają po literaturę?
Bo nie lubią. Takie jest wytłumaczenie każdego, kto nie czyta książek - mówi, że nie lubi. Ja tego nie rozumiem, ale cóż... mogę im tylko współczuć, bo bardzo wiele tracą.

9. Jaka książka zmieniła Twoje poglądy, sprawiła, że na świat patrzysz inaczej?
Wiele książek robi na mnie wrażenie, ale moich poglądów żadna nie zmieniła... kilka mnie czegoś nauczyło.

10. Największy książkowy gniot, jaki miałaś okazję przeczytać?
,,Paw królowej" Masłowskiej. Co za bełkot...

11. Jakie 3 filmy każdy powinien obejrzeć, i 3 książki, które trzeba przeczytać?
Wymienię te, które lubię i mogę polecić :)
Filmy:
Szósty zmysł
Jeniec: tak daleko jak nogi poniosą
i genialna polska komedia Wyjście awaryjne

Książki:
Zniewolony umysł Miłosz
Drzewo migdałowe Corasanti 
Igrzyska Śmierci Collins


I.

16 komentarzy :

  1. Z Igrzyskami się zgodze w ostatnim pytaniu, a pozostałych tytułów nie znam :) A w odniesieniu do pierwszego pytania, to jest wiele książek, których zakońćzenia bym zmieniła... na bardziej krwawe i bezkompromisowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeniec... już od jakiegoś czasu zabieram się za obejrzenie tego filmu, ale mama zaspojlerowała mi go trochę i... już jakoś tak nie ciągnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mama też mi spoilerowała ten film^^

      Usuń
  3. Nie spodziewałam się tak szybkiej odpowiedzi, wielki dzięki! ;) Za "Samotnością" muszę się rozejrzeć, intrygująca się wydaje. Miłość do Pottera? Znam to aż za dobrze. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Miłością do Harry'ego mnie nie zaskoczyłaś. :D <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Najbardziej zaciekawiło mnie ostatnie, Jeńca chętnie pooglądam, bo nawet nie słyszałam,a Zniewolony umysł dopiszę sobie do listy :) Ja też w książkach lubię m.in. to, że uciekam od problemów. Naprawdę bezcenne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ,,Zniewolony umysł" czytałam dość dawno i to na egzamin - była to pozycja obowiązkowa, ale daje bardzo dużo do myślenia.
      Miłosz jako eseista bardziej mi się podoba :)

      Usuń
  6. W wielu książkach chciałabym zmienić zakończenie. A co do Igrzysk zgadzam się w 100% :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Co do pytania 3 - mam tak samo ;)
    Tak miej domek nad morzem, będę miała do Ciebie blisko :)
    Też chcę mieć dwójkę dzieci :)
    A ja rozumiem to, że ktoś może nie lubić czytać.
    Masłowska jest marną aktorką i pisarką, ale najgorzej wychodzi jej śpiewanie. Wstyd mi, że pochodzi z Wejherowa.
    "Drzewo migdałowe" również polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. "Szósty zmysł" oglądałam dwa razu już i za każdym razem podoba mi sie coraz bardziej, więc jak najbardziej rozumiem Twój wybór :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To, że podczas czytania zapomina się o wszystkich kłopotach jest wspaniałe, naprawdę bezcenne ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z odpowiedzią do pytania drugiego nie mogę się nie zgodzić :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Też kocham pottera <3
    Chciałabym Cię prosić o pomoc - klik w link w ostatnim poście http://kasjaa.blogspot.com/, będę Ci bardzo wdzięczna:*

    OdpowiedzUsuń
  12. Drzewo migdałowe czytałam i polecam. Czytałam także wszystkie części Pottera :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dawno temu próbowałam przeczytać coś Masłowskiej, ale odpadłam, nie wiem czy to nie była ,,Wojna polsko - ruska"...

    OdpowiedzUsuń
  14. "Wyjście awaryjne" jest super śmieszne :D W ogóle większość starych polskich komedii jest bardzo fajna (nie to co dzisiejsze :/). Jeniec: tak daleko jak nogi poniosą <3

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu dziękuję za komentarz - wszystkie są dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszej pracy!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka