30 days song challenge część 3 - ostatnia

Hej!
Jako że mam ostatnio jakąś niemoc czytania o czym pisałam dzisiaj na facebooku, to postanowiłam skończyć to wyzwanie muzyczne.

Nie wiem jak Wy, ale ja nie pisze żadnych postów do przodu - chyba że planuję coś na przyszły dzień. Więc co kończę czytać o tym piszę. Nie mam też przeczytanych książek do przodu. Może powinnam zacząć tak robić, by blog nie świecił pustkami np. przez tydzień?
A jak to wygląda u Was? Jestem bardzo ciekawa.




No to uruchamiam swoją listę i zaczynamy:

21) Piosenka, której słucham gdy jestem szczęśliwa 
Zwykle wtedy słucham Example, bo ten artysta kojarzy mi się z samymi miłymi chwilami.
Jego muzyka to kop energii.

22) Piosenka, której słucham gdy jestem smutna 
Jaki przeskok... chmmmm wtedy wybieram muzykę filmową np. Alexandre Desplat The resurrection stone

23) Piosenka, którą chciałabym, aby zagrano na moim ślubie
U2 One Love

24) Piosenka, którą chciałbym, aby zagrano na moim pogrzebie 
Co za pytanie... nie mam pojęcia.

25) Piosenka, która rozśmiesza 
Magic Rude - boska!

26) Piosenka, którą potrafię zagrać na jakimś instrumencie 
Kiedyś umiałam zagrać na gitarze kilka dźwięków jakiejś piosenki ogniskowej, ale nie pamiętam jakiej i nie pamiętam jak się ją gra :p

27) Piosenka, którą chciałabym umieć zagrać 
O jest mnóstwo takich piosenek. Zwłaszcza te fortepianowe. Mój ulubiony muzyczny instrument.

28) Piosenka, która wywołuje u mnie poczucie winy 
Nie wiem jak piosenka może wywoływać poczucie winy. Chyba tylko u jej autora, jak jest kiepska.

29) Piosenka z mojego dzieciństwa
Piosenki, które śpiewaliśmy w szkole. Tytułów nie pamiętam tylko fragmenty. Kiedyś dużo śpiewałam w szkole teraz kompletnie nie mam głosu.

30) Ulubiona piosenka dokładnie rok temu 
happysad Partyzant K


Bardzo fajne to wyzwanie. Polecam wziąć udział jeśli nie macie pomysłu na nowy post :)

I.

10 komentarzy :

  1. Również nigdy nie piszę z wyprzedzeniem :) Zawsze wszytko na bieżąco :)

    Magic! Rude uwieeelbiam :D

    Chyba też się skuszę na ten challenge, albo poszukam takiego z książkami, o! :D Albo zrobie taki i taki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ja już z nich chyba wyrosłam jeśli można tak powiedzieć. Kiedyś uwielbiałam, a teraz nawet nowej płyty nie przesłuchałam ani razu. Ale sentyment zostaje. :)

      Usuń
  3. Ja również nie piszę z wyprzedzeniem tylko na bieżąco, i może to straszne, ale nie mam poczucia winy kiedy czytam coś tydzień lub więcej. Książki to w końcu głównie przyjemność;) A U2 i "One Love" to magia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również nie planuje postów i bardzo rzadko mam przeczytane książki do przodu. Recenzuję jak przeczytam i nie przeszkadza mi to, iż jest przerwa w pisaniu. Chociaż obserwuję osoby, które codziennie wstawiają posty...

    OdpowiedzUsuń
  5. ja planuje w przód tylko posty ze zdjęciami, bo je zbieram cały miesiąc :)
    Magic - Rude to jedna z moich ulubionych piosenek ;) Mam ją na dzwonek, na czasoumilacz no i mam też płytę chłopaków. mega pozytywna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne, aczkolwiek wymagające wyzwanie. Sama chciałam się jego podjąć, ale odpuściłam, po pierwszym pytaniu. Tak trudno wybrać... Dlatego Cię podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja gitara w kącie stoi i zbiera kurz. Były ferie i zaległych postów do napisania trochę się zebrało. Trzeba będzie nadrobić.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi ciężko byłoby odpowiedzieć na te pytania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba wezmę udział, bo pytania bardzo interesujące (szczególnie to z pogrzebem ;p). Uwielbiam Happysad! Są kochani, a ich piosenki należą do tych ponadczasowych :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu dziękuję za komentarz - wszystkie są dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszej pracy!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka