Matthew Quick ,,Poradnik pozytywnego myślenia"


Pat Peoples ma problemy psychiczne i mentalność dziecka. Od czterech lat przebywa w szpitalu psychiatrycznym, którego nie znosi. Ma obsesję na punkcie ćwiczeń fizycznych, a swoje życie nazywa filmem i bardzo wierzy w szczęśliwe zakończenie. W szpitalu wylądował po pewnym wydarzeniu z przeszłości, które wyparł z pamięci. Stara się być miły, dobry i stara się panować nad agresją, by odzyskać swoją żonę Nikki, którą bardzo kocha. Pewnego dnia w szpitalu pojawia się jego mama, która zabiera go do domu. Chce, by Pat powrócił do normalnego życia, zaczął spotykać się z przyjaciółmi, oglądał mecze futbolowe i zapomniał o Nikki. Gdy jego przyjaciel zaprasza go na obiad pojawia się na nim Tiffany, która również straciła kogoś bliskiego, tak jak Pat chodzi do terapeuty i próbuje zapanować nad własnym życiem. Tiffany od pierwszego spotkania nie daje Patowi spokoju, towarzyszy mu podczas codziennego biegania i nie daje się zbyć. Czy dwoje niestabilnych emocjonalnie ludzi może dać sobie nawzajem szczęście? Czy Nikki wróci do Pata?


Najpierw napiszę co mnie irytowało najbardziej - futbol. Wszędzie futbol. Nie rozumiem tego sportu, nie wiem na czym on polega. Zresztą poza Amerykanami, chyba nikt go nie rozumie. Prawie na każdej stronie futbol. Widzicie, że może to trochę irytować. Rozumiem, że sport może być dla kogoś ważny, ale czy do tego stopnia? Humor ojca Pata uzależniony jest od tego, czy jego ulubiona drużyna wygrywa czy przegrywa. Połowa książki jest o futbolu. -.-

Druga połowa jest o walce i pozytywnym myśleniu. Narratorem jest Pat i dzięki temu możemy poznać wszystkie jego uczucia i lęki. Polubiłam głównego bohatera, który nie jest do końca normalny, ale ma w sobie pewien urok i po prostu chce być szczęśliwy. Chcę odzyskać żonę więc spędza mnóstwo czasu intensywnie ćwicząc, by dobrze wyglądać, przyjmuje leki i stara się panować nad gniewem, by jego żona była dumna. Ta jego walka z samym sobą jest przejmująca, a pozytywne myślenie zaraźliwe. Pat to dobry człowiek. Po prostu stracił kontrolę nad swoim życiem i próbuje ją odzyskać. Może jego sposoby są nieco dziwaczne (zakładanie worka na śmieci i wielokilometrowy bieg), ale jego determinacja zasługuje na podziw. Gdy spotyka impulsywną Tiffany, na początku nie rozumie czego ona od niego chce, ale mimo tego, że ich relacja jest nieco dziwaczna, to oni pasują do siebie i są sobie potrzebni. Ta pokręcona para wzbudziła moją sympatię.

Pat ma świetną rodzinę (oprócz ojca, któremu moim zdaniem przydałoby się porządne lanie - nie znoszę humorzastych ludzi :) ) która niesamowicie go wspiera i akceptuje takim jakim jest. Ani matka ani brat nie wstydzą się go i chcą dla niego jak najlepiej. Bardzo mi się to podobało.

Bardzo pozytywna książka, ale ten futbol strasznie męczący...
Wierzmy w szczęśliwe zakończenia - to naprawdę pomaga! 


--------------------------------
Matthew Quick Poradnik pozytywnego myślenia
Tytuł oryginalny: The Silver Linings Playbook
Data wydania: 2013
Wydawnictwo Otwarte






15 komentarzy :

  1. podoba mi się ta książka, jest interesująca z tego co przeczytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę mieć tę pozycję, kiedyś chciałam kupić po przecenie, ale ktoś mi podebrał ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też nie rozumiem tego sportu, choć miałam okazję oglądając film go zobaczyć, męczące jest to nadużywanie, dalsza część pozytywna, wciąż jednak musze nadrobić książkę. Tobie mogę polecić ekranizacje. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi z kolei nie przeszkadzał tak bardzo wątek futbolu, może dlatego, że sama jestem zagorzałym kibicem, ale siatkówki :) Poza tym książka cudowna, Matthew Quick pisze naprawdę świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Na tą książkę mam ochotę od dawna, bardzo jestem ciekawa jak mi się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. obejrzałam film jakoś nie porwał mnie. sięgnę po książkę może ona będzie zacniejsza:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Obejrzałam film, później przeczytałam książkę. Uwielbiam oba. To historia, która po prostu przyprawia o cały wachlarz bardzo pozytywnych emocji.

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka od roku czeka, aż po nią łaskawie sięgnę ;)
    a film mi się podobał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widziałam filmu... obejrzę dzisiaj ! :)

      Usuń
  9. Według mnie w tej książce zabrakło 'tego czegoś' a i tak, sportu było naprawdę za dużo. xD

    OdpowiedzUsuń
  10. Kilka lat temu obejrzałam film, a o książce kompletnie zapomniałam. Ochota mi na nia mineła, ale jak zobaczę w bibliotece to pewnie, że sięgne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Książkę mam zamiar przeczytać, tylko obawiam się tego futbolu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Od jakiegoś czasu planuję przeczytać tę książkę, ale zawsze jak chcę ją kupić ostatecznie stawiam na coś innego. Muszę się w nią w końcu zaopatrzyć ;)

    raven-recenzje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiamuwielbiamuwielbiam książki pana Quicka.
    a poradnik pozytywnego myślenia jest moim must have :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu dziękuję za komentarz - wszystkie są dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszej pracy!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka