Podsumowanie miesiąca - lipiec

źr.


Wam też tak szybko minął pierwszy miesiąc wakacji? Czas ucieka bardzo szybko. Jeszcze 24 dni i jade do domku, koniec wojaży zagranicznych.
Hmmm co tu podsumować jak nie bardzo jest co :)
Jestem w połowie ksiązki Jamesa Freya ,,Milion małych kawałków"  i muszę odłożyć napisanie recenzji, bo sierpień jak zapowiadałam, będzie miesiącem z Cecelią Ahern.
Przeczytane książki w lipcu: 2
Niestety pracuję 9 dni bez dnia wolnego czasami i nie mam siły na nic innego.







Zachęcam do przeczytania recenzji kto jeszcze nie widział, oraz innych postów opublikowanych w tym miesiącu. Obie książki Wam polecam.
A jutro zapraszam na wpis Co w sierpniu?




Moja piosenka miesiąca:







*zdjęcia okładek pochodzą ze strony Lubimy Czytać


Niesamowite biblioteki

Każdy mól książkowy kocha bibliotekę. Ach ja czuję dreszcz, gdy do niej wchodzę. 
Spełnieniem moich marzeń, byłaby praca z książkami w takim miejscu. 
Zwykle biblioteka to miejsce, o raczej  nudnym wystroju, wypełnione regałami z wszelkego rodzaju literaturą, ale są na świecie biblioteki zapierające dech w piersiach. Jakie? Te odwiedziłabym najchętniej:



fot. epicdash.com

Benedyktyńska biblioteka w Admont, Austria
Barokowy zabytek spełen fresk, rzeźb, alegorii i symboli. Wspaniałe dzieło sztuki. Przepięknie to wygląda prawda? W tej bibliotece najbardziej interesowałyby mnie nie książki, a te wszystkie detale.





filing.pl

Handelingenkamer Tweede Kamer der Staten-Generaal, Den Haag, Holandia
Miejsca do czytania może mało, ale te schody ten wystrój...  aż chce się tu zamieszkać :)





urbantimes.co
Jose Vasconcelos Library, Meksyk
Niezwykła konstrukacja przypominająca mi trochę budowlę z klocków lego.





Biblioteka Narodowa Francji, Paryż
Cudowny obiekt ze wspaniałym sklepieniem, ogromną czytelnią. Jakie skarby można tutaj znaleźć...




Little Black

Liebster Blog Award

Hej,
jako że utknełam przy lekturze ,,Milion małych kawałków" postanowiłam, że skorzystam z zaproszenia PannyKac i odpowiem na jej pytania. 
Nie mam czasu by czytać... pracuję po 6 dni w tygodniu, chociaż książka rewelacyjna.




1. Która książka sprawiła Ci ostatnio najwięcej problemu? Dlaczego?
Chyba ,,Collide" ponieważ na początku kompletnie mi się nie podobała, a po pewnym czasie nie mogłam się oderwać!
2. Jaki film polecasz na długie, wakacyjne noce?
Ostatnio pisałam o ekranizacji książki Sparksa ,,Najdłuższa podróż" i bardzo polecam film nawet tym, którzy ksiązki nie czytali. Piękna opowieść.
3. Jakiej książki chciałbyś/chciałabyś się pozbyć ze swojej biblioteczki?
Nie ma takiej. Żadnej nie oddam ^^
4. W księgarni najpierw idziesz do działu z...?
Nowościami. Przeglądam blogi i potem szukam tych nowych i polecanych.
5. Która szkolna lektura najbardziej Cię poruszyła?
,,Marta" Orzeszkowej. Autorka nieźle dała w kość swojej bohaterce.
6. Jakie zdanie z filmu/serialu/książki najczęściej powtarzasz we własnym życiu?
,,Bunkrów nie ma, ale też jest zajebiście" :)
7. Wolisz książki polecane przez kogoś czy zupełnie nieznane?
Polecane przez Was :)
8. Który z fantazyjnych, książkowych światów chciałbyś/chciałabyś odwiedzić?
Odwiedzam je  podczas lektury. I na tym koniec :>
9. Z którą książkową postacią chciałbyś/chciałabyś umówić się na kawę?
O jest ich całe mnóstwo. W każdej książce znajdę taką postać.
10. Ekranizacja - serialowa czy filmowa?
I ta i ta. Chociaż czasami wydaje mi się, że serial byłby lepszym rozwiązaniem, bo można pokazać więcej szczegółów.
11. Czego najbardziej NIE lubisz w książkach i czytaniu?
Chyba brak dialogów, a duża ilość ciagłego tekstu. To męczące.

I.

Emma Chase ,,Zakręceni"






Emma Chase Zakręceni
Cykl: Tangled (tom 2)
Tytuł oryginalny: Twisted
Data wydania: 2015
Wydawnictwo: Filia














Zakochać się jest łatwo. Trudniej wytrwać w miłości.

Pamiętacie jak zachwycałam się pierwszym tomem serii Zaplatani? Romans, gdzie narratorem jest facet. Książka seksowna i mega zabawna. 
Czas na drugą odsłonę.
Autorka tym razem oddała głos żeńskiej stronie czyli Kate. Powieść przeczytałam błyskawicznie i podobała mi się tak samo jak pierwsza część.

Akcja zaczyna się dwa lata później. Kate i Drew wciąż są razem ich romans jest płomienny i pełen zaskakujących zwrotów akcji. Jednak czy wzajemne pożądanie i fascynacja wystarczą, by zbudować trwały i szczęśliwy związek? Okazuje się, że nie. Szybkie tempo nie zawsze jest dobre. Brak rozmowy i niedomówienia sprawiają, że Kate wraca do rodzinnego miasta bez Drew. 

Jedno wielkie nieporozumienie - to temat przewodni drugiego tomu. Bohaterowie zabrnęli w tym tak daleko, że nie potrafią się pozbierać. Zachowanie Drew wyprowadziło mnie z równowagi i mimo, że później sprawa się wyprostowała, pozostał mi jakiś niesmak. W pierwszej części uważałam go za uroczego drania, ale pewna sytuacja sprawiła, że nie darzę już tego bohatera taką samą sympatią. Chociaż dalej rozśmiesza mnie do łez.
Narracja z perspektywy panny Brooks była świetnym posunięciem. Dzięki temu lepiej poznałam tę bohaterkę i jej wybory. Kate nie jest irytująca, a to rzadko zdarza się w romansach. Ma charakterek i myślę, że doskonale pasuje do Drew.

Dużym plusem serii jest lekki i przezabawny styl. Emma Chase potrafi zaciekawić czytelnika i wciągnąć go, do wymyślonego przez siebie świata. Potrafi świetnie poprowadzić akcję, a dialogi są MISTRZOWSKIE! 

Polecam Wam serię Tangled.


I.

Plany plany....


bizneszklasa.pl


Nie mogę się doczekać aż wrócę do domu! W planach mam dwa konkursy dla Was, książki przygotowałam i aż mnie skręca, że muszę czekać do sierpnia z realizacją swoich pomysłów! Ale co ma wisieć nie utonie - bądźcie cierpliwi :)
Postanowiłam zmienić trochę profil bloga i wprowadzić tematyczne miesiące.

Sierpień - miesiąc Ceceli Ahern, którą uwielbiam. Postaram się znaleźć maksimum czasu na czytanie jej książek.



--------------------------------------------------------------------------

Wrzesień - miesiąc polskich autorów i tu mam dylemat. Proszę o pomoc - co warto przeczytać ? Jaki polski autor Was ostatnio oczarował? Muszę zacząć czytać rodzimą literaturę.



I.

,,Najdłuższa podróż" reż. George Tillman, Jr.

źr.





Najdłuższa podróż 
Reżysria George Tillman Jr
The Longest Ride 2015
Britt Robertson, Scott Eastwood, Jack Huston, Oona Chaplin
Na postawie powieści Nicholasa Sparksa











Kocham tę książkę. uwielbiam, czytałam ją 3 razy i ma na mojej półce honorowe miejsce. Piękna historia dwóch par. Napisana składnie i z wyczuciem, nie mogłam doczekać się aż obejrzę film. Zapowiedzi były entuzjastyczne a jak wyszło?

Nieźle. Naprawdę nieźle. Przyznam się Wam, że nie przepadam za ekranizacjami. Zawsze mam stracha, że reżyser wszystko zepsuje i zniszczy moje wyobrażenia, ale w tym wypadku tak się nie stało.

Pominięto kilka istotnych kwestii z książki, ale całość sprawia, że nie mam tego nikomu za złe. 
Aktorzy bardzo mi się podobają i przyznam się, że jak w książce bardziej wolę Luka i Sophię tak w filmie to Ruth i Ira podobali mi się bardziej. Co za para, co za chemia! Świetnie dobrani aktorzy! Byłam ciekawa jak wypadnie Oona Chaplin ( znana z Gry o tron ) i po prostu jest cudowną aktorką. Nadała Ruth wyraz, entuzjazm. Sprawiła, że teraz inaczej będę patrzeć na tę postać. Huston - bardzo przystojny, bardzo przekonujący po prostu ideał. Nic dodać nic ująć wykonali kawał dobrej roboty.


Britt Robertson i Scott Eastwood też mi się podobają. Nie mogę im niczego zarzucić,zagrali bardzo poprawnie i czuć było ten duch książki. Patrząc na film czułam w pewnych momentach to, co podczas czytania. 

Byłam ciekawa jak scenarzyści połączą te dwie odległe historie i wyszło bardzo fajnie. Akcja jest płynna, sceny zabawne i wzruszające, ale co ważne  nie tkliwe. Cieszę się, że nie zmieniono zakończenia, które jest wg mnie genialne! 

Nie mam się czego przyczepić chociaż - co oczywiste książka jest o niebo lepsza! Przeczytać można o niej tu: KLIK



*zdjęcia pochodzą ze strony filmweb.pl

I.

Ebooki - dlaczego je pokochałam?

Ostatnio postanowiłam w końcu zainwestować w czytnik i zobaczyć czy to coś dla mnie. Jak wiecie wyjechałam na kilka tygodni i niestety nie mogłam wsadzić książek do walizki. Postanowiłam - kupuję czytnik ebooków! Sprawa nie była prosta ponieważ obeszłam chyba 3 sklepy elektroniczne zanim go znalazłam i kupiłam. Sprzedawca uprzejmie poinformował mnie, że ma czytniki w sporej promocji, ponieważ sprzedaje się ich bardzo mało. Ludzie wolą tablety z bajerami, a czytanie? Phi kto ma na to czas?
Przepraszam bardzo - jest spora grupa takich osób jak widać  (mocno mnie wkurzył)      -.-

Ale do rzeczy. Pokochałam książki elektroniczne! Po kilku tygodniach użytkowania postaram się niezainteresowanych przekonać, że warto zaopatrzyć się w taki sprzęt. Dla molików książkowych - rzecz niezbędna. Oczywiście nic nie przebije papierowej wersji książki nie, nie, nie. Zapach, radość z przewracania stron - kocham to najbardziej na świecie!
Korzystajmy jednak z tego co oferuje nam technologia, która bardzo ułatwia życie.

1) MIEJSCE Na czytniku możemy pomieścić kilka tysięcy książek! Półek może nam nie wystarczyć ale pamięci na karcie - na pewno. Można wgrać wszystkie książki, które mamy ochotę przeczytać w czasie wyjazdów i nie targać ich ze sobą w walizce. Czytniki są leciutkie jak piórko. Można wybierać i przebierać. Wielka, wielka wygoda! Głównie z tego powodu zdecydowałam się go kupić. Dla wyjeżdżających na wakacje tylko takie rozwiązanie.

2) DOSTĘPNOŚĆ Ebooka możemy kupić o każdej porze dnia i nocy w każdy dzień. Nie trzeba lecieć do księgarni, szukać, zamawiać. Przeczytam recenzję książki u kogoś z Was na blogu, która bardzo mnie zainteresuje - kilka kliknięć na stronie wydawnictwa/księgarni i mam. Czy mogłoby być jeszcze lepiej? Zwłaszcza w mojej sytuacji? ;) 

Przekonani? :>


e-book.info.pl


I.


Gail McHugh ,,Collide"


źr.
Emily po śmierci matki i skończeniu studiów, postanawia przenieść się do swojego chłopaka Dillona do Nowego Jorku. Wierzy, że uda jej się zacząć wszystko od nowa i złagodzić ból po stracie matki. Dillon bardzo jej pomógł w ciężkich chwilach, jednak intuicja podpowiada dziewczynie, żeby się z niczym nie śpieszyła. Przypadkowo spotyka seksownego Gavina, który ma opinię playboya. Mężczyzna zawraca jej w głowie. Okazuje się, że jest przyjacielem Dillona. Emily staje przed trudnym wyborem...

Co za emocje... podczas czytania czułam irytację, złość,współczucie, ale też bardzo kibicowałam Gavinowi, który dzielnie walczy o Emily. To romans z nutką erotyki, ale scen łóżkowych nie ma przesadnie dużo i dobrze. Autorka fajnie nakreśliła bohaterów - wydaje się, że istnieją naprawdę i w każdej chwili możemy ich spotkać. A Gavin... ach Gavin - dziewczyny musicie same się przekonać :)

Emily jest rozdarta między lojalnością do swojego chłopaka i uczuciami jakie wzbudza w niej Gavin. W pewnym momencie mnie strasznie irytowała,  jej niezdecydowanie działało mi na nerwy. 
To wszystko nie jest jednak takie proste... dziewczyna jest wdzięczna Dillonowi, za to że pomógł jej gdy jej mama była chora, jednak jego zachowanie  w pewnych momentach dobitnie świadczy o tym, że to nie jest mężczyzna dla niej. Z drugiej strony obawia się, że Gavin potraktuje ją jako kolejną panienkę na jedną noc i boi się mu w pełni zaufać. I co zrobić w takiej sytuacji? 

Autorka poruszyła ważne kwestie: związek nie powinien opierać się na wdzięczności i strachu. Istnieją pewne granice. Nie można mieć nad kimś  pełnej władzy i wymuszać pewnych rzeczy. Wtedy związek staje się toksyczny, wyniszczający. Bardzo dobrze jest pokazane to, kiedy powinna nam dziewczyny zapalić się czerwona lampka, na co zwracać uwagę w zachowaniu faceta.
Zakończenie książki wydaje się oczywiste, ale wyprało mnie z emocji.

Historia bardzo wciąga i wielbicielki romansów będą zachwycone. Ja czekam na drugi tom, bo jestem ciekawa jak sprawy potoczą się dalej.




Za możliwość przeczytania bardzo dziękuję:



http://businessandculture.pl/

-----------------------------------------
Gail McHugh Collide
Cykl Collide (tom1)
Przekład: Anna Dorota Kamińska
Data wydania: 17.06.2015
Wydawnictwo: Akurat
Stron: 368

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka