,,Najdłuższa podróż" reż. George Tillman, Jr.

źr.





Najdłuższa podróż 
Reżysria George Tillman Jr
The Longest Ride 2015
Britt Robertson, Scott Eastwood, Jack Huston, Oona Chaplin
Na postawie powieści Nicholasa Sparksa











Kocham tę książkę. uwielbiam, czytałam ją 3 razy i ma na mojej półce honorowe miejsce. Piękna historia dwóch par. Napisana składnie i z wyczuciem, nie mogłam doczekać się aż obejrzę film. Zapowiedzi były entuzjastyczne a jak wyszło?

Nieźle. Naprawdę nieźle. Przyznam się Wam, że nie przepadam za ekranizacjami. Zawsze mam stracha, że reżyser wszystko zepsuje i zniszczy moje wyobrażenia, ale w tym wypadku tak się nie stało.

Pominięto kilka istotnych kwestii z książki, ale całość sprawia, że nie mam tego nikomu za złe. 
Aktorzy bardzo mi się podobają i przyznam się, że jak w książce bardziej wolę Luka i Sophię tak w filmie to Ruth i Ira podobali mi się bardziej. Co za para, co za chemia! Świetnie dobrani aktorzy! Byłam ciekawa jak wypadnie Oona Chaplin ( znana z Gry o tron ) i po prostu jest cudowną aktorką. Nadała Ruth wyraz, entuzjazm. Sprawiła, że teraz inaczej będę patrzeć na tę postać. Huston - bardzo przystojny, bardzo przekonujący po prostu ideał. Nic dodać nic ująć wykonali kawał dobrej roboty.


Britt Robertson i Scott Eastwood też mi się podobają. Nie mogę im niczego zarzucić,zagrali bardzo poprawnie i czuć było ten duch książki. Patrząc na film czułam w pewnych momentach to, co podczas czytania. 

Byłam ciekawa jak scenarzyści połączą te dwie odległe historie i wyszło bardzo fajnie. Akcja jest płynna, sceny zabawne i wzruszające, ale co ważne  nie tkliwe. Cieszę się, że nie zmieniono zakończenia, które jest wg mnie genialne! 

Nie mam się czego przyczepić chociaż - co oczywiste książka jest o niebo lepsza! Przeczytać można o niej tu: KLIK



*zdjęcia pochodzą ze strony filmweb.pl

I.

7 komentarzy :

  1. Nie przepadam za Sparksem, więc boję się oglądać filmy na podstawie jego książek :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dotąd oglądałam jedynie film, ale mam troszkę inne wrażenia niż Ty, bo bardziej ciekawiła mnie współczesna historia Luka i Sophie. Książkę mam w najbliższych planach:) Tak się zastanawiam, czy Oona Chaplin jest jakąś potomkinią "tego" Chaplina?:)

    OdpowiedzUsuń
  3. I zaczelam sie zastanawiac dlaczego jeszcze nie czytalam Sparksa..

    OdpowiedzUsuń
  4. RÓwnieżż nie jestem fanką twórczości Sparksa i jego dzieł przenoszonych na szklany ekran. Raczej nie obejrzę, a ni nie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię czytać powieści Nicholasa Sparksa, bo wywołują we mnie morze emocji. Nawet oglądając powyższy zwiastun, bardzo się wzruszyłam i już wiem, że koniecznie muszę przeczytać książkę i obejrzeć film, bo coś czuję, że to kolejna historia autora, która skradnie mi serce.

    OdpowiedzUsuń
  6. Coś mi to mówi. Nie jestem pewna czy już go nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam książki Sparksa, są jak dla mnie idealna na długie wieczory, film ogladalam pare dni temu, szału nie było, momentami się wynudziłam ale na nudny wieczór może być, chociaż ze względu na aktora :P ale film ''namówł'' mnie na przeczytanie jeszcze raz powieści :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu dziękuję za komentarz - wszystkie są dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszej pracy!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka