Podsumowanie miesiąca - lipiec

źr.


Wam też tak szybko minął pierwszy miesiąc wakacji? Czas ucieka bardzo szybko. Jeszcze 24 dni i jade do domku, koniec wojaży zagranicznych.
Hmmm co tu podsumować jak nie bardzo jest co :)
Jestem w połowie ksiązki Jamesa Freya ,,Milion małych kawałków"  i muszę odłożyć napisanie recenzji, bo sierpień jak zapowiadałam, będzie miesiącem z Cecelią Ahern.
Przeczytane książki w lipcu: 2
Niestety pracuję 9 dni bez dnia wolnego czasami i nie mam siły na nic innego.







Zachęcam do przeczytania recenzji kto jeszcze nie widział, oraz innych postów opublikowanych w tym miesiącu. Obie książki Wam polecam.
A jutro zapraszam na wpis Co w sierpniu?




Moja piosenka miesiąca:







*zdjęcia okładek pochodzą ze strony Lubimy Czytać


5 komentarzy :

  1. Koniecznie muszę przeczytać "Zakręconych" oczywiście gdy wreszcie przeczytam czekających na półce "Zaplątanych" :)

    KsiążkowyŚwiat

    OdpowiedzUsuń
  2. 9 dni pod rząd to fatalnie. Pewnie po powrocie do domu padasz jak mucha ;) Nie dziwię się. Sama też nie miałabym ochoty na czytanie. Pisz tą recenzję dla kawałków, proszę! To jedna z moich BEST EVER książek :) Uwielbiam Freya za to. Mam nadzieje, że wkrótce wydadzą "Mój przyjaciel Leonard" (tak jakby kontynuacja kawałków)

    Aha! No i czekam na sierpień z Ahern :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi też lipiec minął zdecydowanie za szybko.
    Nie dziwię się, że tak mało przeczytałaś, skoro tyle pracujesz.

    OdpowiedzUsuń
  4. jak ja Ci zazdroszczę, naprawdę, mnie tylko udało się zmierzyć z P.S Kocham Cię, niestety w mojej bibliotece nie ma kolejnych książek, a widzę, że dużo Czytelniczek ma na nią chrapkę ;( Może kiedyś mi się uda dorwać, cokolwiek ..

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu dziękuję za komentarz - wszystkie są dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszej pracy!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka