Muzyczny sierpień

Hej hej!

Nawet nie wiecie jak się cieszę, że do Was wróciłam na stałe, a nie sporadycznie :) jak zapowiadałam na Facebooku - bedziecie mieli mnie dość :) Przez te wyjazdy i przyjazdy za dużo nie przeczytałam, ale będzie jeszcze parę słów na temat ostatniej w tym miesiącu książki Ahern :)

Żebyście o mnie nie zapomnieli dzisiaj krótki post muzyczny! Może ktoś coś odkryje nowego dzięki mnie?




Ostatnio wróciłam do Comy!




Piosenkę Adama Lamberta przesłuchałam milion razy i nadal uwielbiam!





Wspominałam, że kocham Johna?? ;)





Nowy singiel Example!




Cudo!



Taka muzyka gra w moich głośnikach w tym miesiącu. A u Was? :)




Little Black

3 komentarze :

  1. Jedyna piosenka Comy, którą lubię... Ja sie zasłuchuję w Linkinach z racji koncertu ;) I trochę w Mansonie, ale to mniej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Comę, ale wolałam tą starszą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hurts bardzo szybko zyskali sławę. Przynajmniej mi się tak wydaje, oby tylko się nie zepsuli bo są kompletnie genialni :)
    Pozdrawiam
    Randaksela

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu dziękuję za komentarz - wszystkie są dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszej pracy!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka