Podsumowanie miesiąca - sierpień

Witajcie !



Czas na miesięczne podsumowanie i pożegnanie lata (chociaż dzisiaj upał niesamowity, i w ogóle nie czuję, że to wrzesień). To był dla mnie trudny czas wypełniony ciężką pracą, stresem i zmęczeniem, ale jestem z siebie dumna! Dałam radę i 5 miesięcy spędziłam na holenderskiej ziemi. Zostały mi wspomnienia. 
Przyznam się, że nieraz nie miałam siły ruszyć ręką, a co dopiero czytać, ale od lipca starałam się prowadzić bloga w miarę regularnie. 
Statystyki spadły, Was zaniedbałam, ale teraz staram się wszystko nadrabiać.

Postanowiłam zorganizować małe rozdanie w tym miesiącu z okazji 100 postu. Ten post jest 93 więc jeszcze troszeczkę :)

źr



Jak wiecie, sierpień poświęciłam twórczości Ceceli Ahern, irlandzkiej pisarki, którą szczerze pokochałam. Polecam Wam wpisy z poprzedniego miesiąca i jestem szczęśliwa, że udało mi się zrealizować ten plan, chociaż może wyniki nie są zbyt
oszałamiające. Ale to nieważne - przeczytałam 3 naprawdę świetne książki i jeśli udało mi się kogoś zachęcić do ich poznania, to uznam to za wielki sukces!










Przeczytane w sierpniu:




Wszystkie polecam Wam z całego serca!



Wrzesień to na moim blogu miesiąc polskich autorów, chociaż nie tylko, ale to na tym chciałabym się głównie skupić. Polskiej literatury nie czytam prawie wcale, co muszę zmienić -.- 


Jeszcze tylko piosenka minionego miesiąca:




I zaczynamy :)







*zapraszam też na FB gdzie naprawdę dużo się dzieje!  https://www.facebook.com/littleblackblogspot 

12 komentarzy :

  1. Wspaniale, że sierpień poświęciłaś Ahern. :-) Tak, jak już pisałam wcześniej, to jedna z moich ulubionych autorek. Teraz przymierzam się do przeczytania jej najsłynniejszej książki "PS Kocham Cię". Mam nadzieję,że będzie równie dobra jak film. :-) Aż 5 miesięcy Cię nie było? Mam nadzieję,że wróciłaś na dobre. :-) pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo dobra! :)
      Czas naprawdę szybko mija :)

      Usuń
  2. Po pierwsze: Wszystkiego najlepszego bo mi ptaszki doniosły, że Twoje święto było kilka dni temu :) Wróciłaś już na dobre? Dopisuję powyższe książki do listy, bo do tej pory przeczytałam jedynie "P.S. Kocham Cię". A z polskiej literatury czytam teraz sagę Barbary Rybałtowskiej i mogę szczerze ją polecić. Ściskam, Kasia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! No tak już mam trochę lat, ale taka jest kolej rzeczy :) Tak narazie nigdzie się nie wybieram ! Cieszę się bardzo, a nazwisko już notuję :)!

      Usuń
  3. Cecelii AHern nie znam i nie planuję poznać, ale chwali się miesiąc z polskimi autorami :) Znam kilku fajnych i sobie ich cenię i lubię sięgać po polskie książki.
    Co do relacji z koncertu LP - będzie. Nie wiem jeszcze kiedy, ale będzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie zobacze :) mam nadzieję, że i ja przekonam się do naszych rodaków i znajdę swojego ulubionego polskiego pisarza :)

      Usuń
  4. Fajnie, że już wróciłaś:). Też bym chciała odwiedzić Holandię, może nawet popracować. Przez ten czas ty się stresowałaś, od jutra to ja zacznę;]. A piosenka nawet fajna:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam by spróbować. Taki wyjazd bardzo zmienia człowieka no i reperuje konto bankowe ^^

      Usuń
  5. Mam nadzieję, że uda Ci się nadrobić zaległości. Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sierpień to też miesiąc Twoich urodzinek! :):*
    A piosenka jest moja! ;p

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu dziękuję za komentarz - wszystkie są dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszej pracy!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka