Stosik październikowy

Hej, chciałabym pochwalić się dzisiaj maleńkim stosikiem, czyli książkami, które znalazły się na mojej półce w ostatnich dniach. Nie kupię już nic więcej w październiku - to moje żelazne postanowienie :) W ciągu ostatniego miesiąca kupiłam mnóstwo książek, więc czas zastopować. Mam nadzieję, że nic nie wystawi go na próbę :)




Od góry:

Gail McHugh Pulse - niecierpliwie czekałam na drugą część cyklu Collide i oto jest - nowiutka, pachnąca :)

Colleen  Hoover Maybe Someday - postanowiłam poznać więcej książek Hoover, bo lubię styl tej pisarki.

Janet Frame Twarze w wodzie - wygrana w rozdaniu u Gąski, co było dla mnie dużym zaskoczeniem :) Książki jestem bardzo ciekawa! Możecie wziać udział w jej najnowszym konkursie http://ryszawa.blogspot.com/ zachęcam! 

Anna McPartlin Ostatnie dni Królika - po przeczytaniu kilku fantastycznych recenzji, nie mogłam sobie jej odpuścić!


Jeśli czytaliście którąś z nich, chętnie poznam Wasze opinie!


Little Black

16 komentarzy :

  1. "Ostatnie dni Królika" ciekawią mnie najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  2. "Pulse" jak najbardziej polecam, w środku znajdziesz nawet moją rekomendację ;) "Maybe someday" z kolei już od dłuższego czasu mam w planach, ale jakoś zawsze wyskakuje mi inna książka do przeczytania
    Miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam , nie czytałam chociaż Maybe Someday mamy na półce :) ale lecę zobaczyć o czy jest "Ostatnie dni Królika.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za reklamę ;) Ciesze się, że książka doszła :)
    Ciekawi mnie Maybe Someday :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawią mnie "Ostatnie dni królika" , ale chyba nie na tyle żebym porzuciła swoje dotychczasowe plany :)
    "Maybe Someday" też wszyscy chwalą, więc trzeba będzie sięgnąć żeby mieć swoje własne zdanie :)

    Pozdrawiam Iza Świat książkomaniaczki

    Niech książki będą z Tobą! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam "Maybe someday" i podobało mi się, chociaż nie aż tak jak inne książki autorki` ( czyli "Hopeless" oraz "Pułapka uczuć") :) Co do ostatniego tytułu, też czytam same pozytywne opinie na jej temat i też jestem zachęcona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę "Ostatnich dni królika", które tak wszyscy zachwalają! A "Maybe..." przyszło do mnie kilka dni temu i nie mogę się doczekać, aż ją przeczytam! Miłej lektury!

    Pozdrawiam :) Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
  8. mnie również ciekawią "Ostatnie dni Królika", chyba w najbliższym czasie ją sobie zakupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Spróbowałabym z Maybe Someday, mimo skuch z Hopeless...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja żadnej nie czytałam i chyba się to póki co nie zmieni. Moj własny stos na mnie czeka ;)

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam "Maybe Someday" i byłam zachwycona! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie czytałam żadnej, ale zastanawiam się nad Collide :) W tym miesiącu kupiłam tylko jedną książkę i już od miesiąca powstrzymuję się, żeby nie kupić trylogii Więźnia Labiryntu. No cóż :) Jak trzeba płacić rachunki to rzadziej kupuje się książki. Czekam na recenzje książek :)
    Pozdrawiam, Klaudia.

    zaczarowaneksiazkami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. No ciekawe, jak odbierzesz "Ostatnie dni Królika". Jak wiesz, podobała mi się ta książka, chociaż spodziewałam się czegoś trochę innego. Równie mocno intryguje mnie "Pulse". Czekam z niecierpliwością na Twoje recenzje. I gratuluję wygranej w konkursie u Gąski. :-)))

    OdpowiedzUsuń
  14. "Ostatnie dni Królika" to pozycja z którą obowiązkowo będę musiała się zapoznać, właśnie przez te wszystkie pochlebne opinie ^^ "Collide" nie czytałam przez co "Pluse" również nie, ale tą serię również planuję, z tych samych względów - blogerzy książkowi nie litują się nade mną :D
    "Maybe someday" czytałam i jestem pod ogromnym wrażeniem. Ogólnie uważam Panią Hoover za pisarkę z powołania, to jak świetnie pisze jest zaskakujące ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Najbardziej zazdroszczę Ci ksiażki pt. "Ostatnie dni królika"/
    http://kruczegniazdo94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. "Ostatnie dni królika" dosłownie świecą na wielu blogach, aż żal nie przeczytać. Chyba właśnie ta pozycja najbardziej mnie kusi z Twojego październikowego zbioru.

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu dziękuję za komentarz - wszystkie są dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszej pracy!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka