Katarzyna Michalak ,,Sekretnik, czyli przepis na szczęście"

Data wydania: 04.11.2015
Wydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Stron: 216

Macie marzenia prawda? Każdy je ma. Chcielibyście by się spełniły? Oczywiście, że tak! Ale los bywa przewrotny i rzuca nam kłody pod nogi... czy można zaprojektować swoje szczęście? Dzięki tej książce uwierzyłam, że tak! 

Powiem to na wstępie - nie przepadam za poradnikami. Moim zdaniem nie ma dokładnego przepisu ,,na coś". Każdy człowiek jest inny i nie da się nas wpisać w jakiś schemat, co cały czas udowadnia nauka i nie odkryte tajemnice naszego mózgu. 
Przyznam się jeszcze do czegoś - do wybrania tej książki zachęciła mnie okładka. Tak wiem, niewybaczalny błąd, bo nie raz już przejechałam się na tej metodzie. Kurczę! Poradnik nie, okładka może zmylić, a jednak coś mnie popchneło do jej przeczytania - i dzięki za to niebiosom! To moje pierwsze spotkanie z Katarzyną Michalak, chociaż nazwisko jest mi znane i na pewno nie ostatnie! Polubiłysmy się, to znaczy ja polubiłam Panią Katarzynę i na pewno sięgnę po jej inne książki.

Może ktoś z Was czytał książkę ,,Potęga podświadomości" Murphy'ego? W moje łapki wpadła, gdybyłam bardzo młoda i nie rozumiałam dokładnie, co autor ma na myśli, chociaż podane przez niego przykłady sprawiły, że włos mi się zjeżył na karku. 
Katarzyna Michalak w tym poradniku pisze właśnie o podświadości.
Co to jest podświadomość? Może przytoczę Wam definicję słownikową, bo nie chcę popełnić jakiejś gafy:

,,warstwa psychiki, w której tkwią treści nieuświadamiane aktualnie przez człowieka"
SJP


To poradnik o tym, że jeśli się o czymś marzy to można, a nawet trzeba to marzenie spełnić! 
Ale uważaj o czym marzysz!
Ta książka dodała mi skrzydeł. Nie znajdziecie w niej zupełnie gotowego przepisu na szczęście (bach! i już się spełniło), tylko wskazówki jak je ,,planować". Przeczytacie w niej wiele osobistych historii Michalak, cennych wskazówek i ostrzeżeń. 

Skoro można osiągnąć sukces dzięki podświadomości, którą każdy z nas ma, to dlaczego na świecie nie ma samych szczęśliwych ludzi? Sprawa nie jest taka prosta, co ciagle przypomina autorka. Podświadomość to nie jest ,,dobra wróżka". Trzeba się z nią obchodzić bardzo ostrożnie i umiejętnie.
Nie rozumiem tych niskich ocen ,,Sekretnika" na różnych portalach. Po pierwsze ludzie nie mają za grosz humoru i humorystyczne anegdoty, żarty i przykłady Michalak traktują zbyt poważnie, jeśli nie dosłownie... nie będę tego komentować. ,,Sekretnik" jest napisany z humorem, który mnie ujął. Dzięki temu przeczytałam go błyskawicznie, nieraz wybuchając śmiechem. Podoba mi się styl autorki i czuję, że dogadałybyśmy się ,,w realu". 

Przyznam się Wam, że ja aktualnie mam... trzy marzenia, które za nic nie chcą się spełnić... to znaczy ciągle coś staje mi na przeszkodzie i dzięki tej lekturze dowiedziałam się, że to JA stoję im na przeszkodzie, bo po prostu się ich boję, mimo że bardzo pragnę, by się spełniły.
,,Sekretnik" dał mi bardzo, bardzo dużo do myślenia i od dzisiaj, mam zamiar odważnie wziąć się za realizację swoich celów i marzeń. 
Dodatkowo to wydanie jest przepiękne i przykuwa wzrok.


Little Black


Za możliwość przeczytania ebooka bardzo dziękuję:


6 komentarzy :

  1. Nie czytałam jeszcze żadnej ksiązki Pani Michalak, ale chciałabym to zmienić :)

    Pozdrawiam :) Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam żadnej książki pani Michalak - aż wstyd mówić! Ale trzeba to w końcu zmienić.

    Pozdrawiam ;)
    czytanienaszymzyciem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam żadnej książki tej autorki i chyba szybko się to nie zmieni, aczkolwiek pomysł na tę bardzo mi się spodobał. Mimo wszystko lubię czytać wszelkiego rodzaju poradniki :)
    Zapraszam do mnie na recenzję "Co, jeśli"!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wczoraj miałam tę książkę w dłoni i odłożyłam na półkę sklepową :) Powód? Brak miejsca na regałach. Stosy nieprzeczytanych książek i totalny brak czasu na czytanie. Może Mikołaj mi ją przyniesie, bo Mąż zdziwił się, że wyszłam z księgarni bez zakupu :) Faktycznie bardzo często sami stoimy sobie na przeszkodzie. A właściwie nasze lęki przed zmianą jaka zajdzie podczas spełniania naszych marzeń. I po ich spełnieniu oczywiście. Trzymam kciuki za spełnienie Twoich marzeń. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nazwisko Michalak mnie skutecznie odstrasza.

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoja recenzja jest bardzo zachęcająca. Chyba sięgnę po tę książkę bo przyznam, że jeszcze żadnej książki tej autorki nie miałam. Lubie takie książki "dodające skrzydeł" :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu dziękuję za komentarz - wszystkie są dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszej pracy!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka