Czytelnicze podsumowanie 2015 roku

Witajcie!
Jest koniec roku więc czas go podsumować. Jestem w trakcie lektury Sedinum Leszka Hermana, ale recenzja ukaże się już w Nowym Roku, by nie robić zamieszania, zwłaszcza, że książka jest bardzo obszerna :)
Mam nadzieję, że święta minęły Wam przyjemnie, przed nami Sylwester i jestem strasznie ciekawa co przyniesie 2016. Będę musiała znowu Was opuścić na kilka miesięcy, bo planuję wyjazd - niestety w Polsce godnej wypłaty nie ma, ale to dopiero plany... jeszcze nie wiem co i jak. W moim życiu trochę się zmieniło, w mikołajki zaręczyłam się i musimy powoli składać wszystko do kupki, by nowy etap rozpocząć bez stresów, kredytów i innych wariacji. Tyle prywaty czas przejść do meritum. W tym roku przeczytałam 44 książki. Głównie są to romanse (?) nie wiedziałam, że tyle tego wyszło. Jestem dumna z tej liczby, zwłaszcza że przez 5 miesięcy, było mi ciężko znaleźć czas na czytanie.

 A tak wygląda zestawienie: 



W tym roku blog obchodził pierwsze urodziny i traktuję go jako jedną z najważniejszych dla mnie rzeczy, mimo że ostatnio tu pusto, ale postaram się częściej pisać nie tylko o książkach. Widzę dużą poprawę, piszę coraz lepiej i na pewno będę Was jeszcze długo zamęczać :) Chętnie mnie odwiedzacie, poznałam w tym roku kilku nowych blogerów do których zaglądam regularnie, wziełam udział w wyzwaniach i wymiance świątecznej. Postawiłam też na polskich autorów (a raczej autorki) i naprawdę mamy czym się pochwalić. Założenie bloga to najlepszy pomysł na jaki wpadłam!

Moja książka roku:


Nie mogło być inaczej! Wciągająca, ekscytująca, wspaniale napisana. Czekam na więcej!






Little Black

9 komentarzy :

  1. No, jak ja patrzę na te książki, które najczęściej czytałam to... pojawia się gatunek młodzieżówek, za którymi jakoś zbytnio nie przepadam :) Gratuluję wyniku i zyczę Ci wielu ciekawych przeczytanych książek w następnym roku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się, że Imperium Ognia to najlepsza pozycja tego roku! Jestem zachwycona tą książką:) U mnie również 1 miejsce razem z Ostatnimi dniami Królika, które serdecznie Ci polecam. Czekam na zdjęcia, gratuluję zaręczyn - to piękny czas. Godziwej wypłaty to tu jeszcze długo nie będzie:( Razem sobie ze wszystkim poradzicie, my też od maja w kredytach, ale da się to znieść, ustalcie tylko sensowne raty, lepiej mniejsze niż większe, żeby potem nie było biedy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja to w sumie nawet nie wiem czego czytałam najwięcej ;)
    Gratuluję wyniku ;)
    Powodzenia w nowym etapie życia

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tak często milczę, nie zabieram głosu, ale jak zwykle sumiennie czytam ;) Skromnie muszę przyznać, ale ze 2,5 razy więcej przeczytałam książek, jest to mój rekord. Ale Tobie też gratuluję sukcesu i faktycznie, to był nawet bardzo dobry pomysł, aby założyć bloga. Prowadzisz go ciekawie, konkretnie i na temat ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam "Emer of the ashes", ale skoro taka dobra, to chyba po nią sięgnę :) Dużo książek Ci się udało przeczytać w tym roku, oby tak dalej!

    ksiazkowy-termit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudne zestawienie. Gratuluję i życzę Ci, żeby kolejny rok był jeszcze lepszy. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę liczby przeczytanych książek. W twoim zestawieniu widzę wiele ciekawych książek, kilka z nich czytałam. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Imperium jest genialne, ale chyba u mnie jednak będzie niżej na podium. Zapraszam w sylwestra do mnie na podsumowanie roku.
    Powodzenia za granicą :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niesamowite podsumowanie :) książki naprawdę dobre większość czytałam:) pozdrawiam cieplutko
    http://wiktoriaczytarazemzwami.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu dziękuję za komentarz - wszystkie są dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszej pracy!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka