Świąteczna wymianka u Fenko

Długo zastanawiałam się czy wziąć udział w świątecznej wymiance organizowanej przez Fenko. Nigdy nie brałam w czymś takim udziału, nie wiem kto siedzi po drugiej stronie monitora, kompletnie nie miałam pomysłu na prezent. Ale jak już napisałam Królowej, że biorę udział, pomysły pojawiły się same. Zaświeciły jak lampki na choince :) 
Bawiłam się świetnie robiąc paczkę i wiem, że Aga jest zadowolona, co mnie bardzo, bardzo cieszy :). Sama również stałam się czyjąś ,,ofiarą", a prezent sprawił mi mnóstwo radości! Od początku wiedziałam, że nie ma szans, bym wytrzymała do świąt - to nie ja :D chociaż marne próby podjełam :)


Oto moja paczucha. Nie cała, bo były też słodycze, a jakże! Tylko że Little Black od razu je zjadła... czekolada to moja najlepsza przyjaciółka, no i musiałam się nią nacieszyć ;)



Prezent był bardzo ładnie zapakowany. Dostałam cudne gadżety! Aniołki będą wisieć wkrótce na choince, mikołajek, który jest pudełeczkiem na pierścionek/kolczyki (które były w środku) skradł moje serce, jestem też posiadaczką ślicznej bransoletki! 
Oprócz tego dostałam duuużo zakładek. Kocham zakładki i na pewno się przydadzą. W paczce były również dwie książki. Co prawda Kasi Pisarskiej już miałam, ale dla swojej znalazłam nowy dom, a tę od Julity przeczytałam, już zrecenzowałam i jest na mojej półce. ,,Garść pierników, szczypta miłości" to książka, którą planowałam sobie kupić, ale moja Mikołajka wiedziała co mi dać i już jestem jej szczęśliwą posiadaczką :) Będę czytać w święta!

Bardzo bardzo dziękuję Julicie i uwielbiam swój prezent!
Fenko w święta zrobi podsumowanie, więc będzie co oglądać. Super akcja, mam nadzieję, że powtórzymy ją za rok!



A na koniec pochwalę Wam się moją zdobyczą. Brat przywiózł mi mojego wymarzonego, wyśnionego Nikona! Ale zanim nauczę się robić nim zdjęcia, minie sporo czasu... czeka mnie przyjemna nauka :)



Little Black

10 komentarzy :

  1. Też brałam udział w wymiance i za rok NA PEWNO wezmę znów udział. Dostałam świetną paczuchę i moja także spodobała się odbiorcy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałam wziąć w niej udział, ale za późno się zorientowalam, że juz nie można się zapisywać :D Super prezenty, bardzo klimatyczne, idealne na zimowe wieczory :) a co do Nikona, to masz wspaniałego brata skoro ci takie prezenty robi :D pozdrawiam!

    ksiazkowy-termit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Spaceruję sobie po blogach i obserwuję Wasze prezenty, kolejny świetny upominek gwiazdkowy. Widać, że wszyscy się starają, aby prezent zadowolił odbiorcę. Super książki! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajna paczuszka, ciekawi mnie moja :)
    A co do aparatu, mój niestety tyle w swoim życiu zrobił zdjęć, że już odmawia posłuszeństwa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna paczka i najważniejsze, że podoba się osobie obdarowanej. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. :) Czekoladki się wyjadło hihi - też bym tak zrobiła :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę lustrzanki ;) marzy mi się podobna ♡

    OdpowiedzUsuń
  8. Wymianka to wspaniała zabawa :) Oczekiwanie na paczkę i totalne zaskoczenie sprawiają, że można poczuć się jak dziecko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna sprawa z tą wymianką. :-) Na pewno sprawiła wielu ludziom mnóstwo radości. :-) A co do drugiego prezentu, od brata, gwarantuję, że będziesz zadowolona z Nikona. Sama mam od roku aparat tej firmy i naprawdę jestem nim mega zachwycona. Myślę, że jest o lata świetlne lepszy od poprzedników, którymi przez lata robiłam zdjęcia (Canon i Olympus). Także gratuluję właściwego wyboru. :-))

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu dziękuję za komentarz - wszystkie są dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszej pracy!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka