Veronica Roth ,,Zbuntowana"




Kontynuuję swoją przygodę z serią ,,Niezgodna", bo nie lubię zostawiać niedokończonych cyklów. Niestety ta książka to jeszcze większe rozczarowanie i ciężko mi będzie zabrać się za ,,Wierną".

Tris po zatrzymaniu ataku symualcji ucieka wraz z przyjaciółmi i ukrywa się w siedzibie Serdeczności. Wspólnie usiłują ustalić jakiś plan działania i powstrzymać bezwzględną Jeanine Matthews. Dziewczyne zżerają wyrzuty sumienia z powodu tego co się stało, nie może pogodzić się ze śmiercią wielu ludzi. Jednocześnie buntuje się przeciwko dyktaturze bezwzględnej Erudytki. 

Kompletnie nie zrozumiałam zakończenia. Nie wiem o co w tym wszystkim chodzi, mimo że czytałam tekst kilka razy. Naprawdę. Może jestem jakaś ułomna, ale nie rozumiem, co autorka miała na myśli i kropka. O co chodzi z tą wielką tajemnicą? Bo dla mnie końcowa przemowa, to jakiś bełkot. Jeśli ktoś byłby mi w stanie to wytłumaczyć to bardzo proszę, bo jestem zdezorientowana. Pierwszy raz zdarzyło mi się coś takiego. Mam nadzieję, że podczas lektury ,,Wiernej" to się zmieni, bo sprawy przybrały niezrozumiały dla mnie obrót...

To zupełnie inna książka niż ,,Niezgodna". W pierwszej części Tris przygotowuje się do bycia Nieustraszoną, pokonuje własne lęki, przygotowuje się fizycznie. Tutaj mamy do czynienia już z otwartą wojną, czyli strzelaniny, lekkomyślne zachowania, intrygi, mnóstwo śmierci. Nie powiem dzieje się, akcja jest dynamiczna, ale jej finał to dla mnie jakiś absurd. Autorka znowu nie przyłożyła się, by fabułę dopracować. W różne miejsca można za łatwo wejść, dialogi to znowu jakieś skróty myślowe. Nic nie zostało poprawione, a wręcz jest jeszcze gorzej.

,,Zbuntowana" - tytuł idealnie oddaje podejście Tris w tej części. Jest Zbuntowana. Jest wściekła, kłótliwa i zrezygnowana. Czytałam w innych recenzjach, że niektórym przeszkadzało jej użalanie się nad sobą, ale ja akurat do tej bohaterki nic nie mam. Uważam, że jest najmocniejszą stroną tego cyklu. Podoba mi się to, że autorka dodała wiele różnorodnych postaci drugoplanowych... to cały wachlarz ciekawych osobowości i moim zdaniem, Roth ma talent do tworzenia postaci.

Obejrzałam film. Pierwsza część jest bardzo wierna książce, ale druga ma niewiele z nią wspólnego. Z książki wzięto tylko ogólny zarys, a scenariusz napisano po swojemu. Trochę szkoda, bo kilka sytuacji chciałabym zobaczyć na ekranie...


źr.



---------------------------------
Niezgodna tom 2
Data premiery: 02.10.2012
Wydawnictwo: Wydawnictwo Amber
Stron: 368

6 komentarzy :

  1. Ojej, właśnie czytam "Zbuntowaną", zostało mi jeszcze dosłownie kilka rozdziałów. Ale ja mam wrażenie, że ta część jest lepsza; szybciej mi się czyta, bo ciągle coś się dzieje. Może dlatego. Też nie ogarniam kilku kwestii, ale może po przeczytaniu "Wiernej" wszystko się wyjaśni. Szkoda, że film nie oddaje całości, bo jak czegoś nie rozumiem z książki, to mam nadzieję, że dooglądam w filmie... Hmmm... No muszę się sama przekonać ;). Bardzo lubię Twój styl pisania! :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tę część też szybciej przeczytałam :)

      Dziękuję za miłe słowa! :)

      Usuń
  2. Myślę, że ekranizacja drugiej części jest bardziej zrozumiała niż książka na bazie której powstała. I właśnie dlatego, żeby pozbyć się pewnych nielogiczności, które pojawiają się w książce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak film jest uproszczony co jest plusem, ale i tak szkoda, że aż tak bardzo odbiegli od książki i nie przedstawili tych wszystkich bohaterów drugoplanowych, którzy pojawili się w powieści... ,,Wierną" mają podobno rozbić na dwa filmy (to już norma) więc czekam, zwłaszcza na Woodley, która jest rewelacyjna :)

      Usuń
  3. Jakiś czas temu czytałam pierwszy tom, drugi od dawna czeka pożyczony od koleżanki, ale jakoś nie mam zapału, by się za niego zabrać, jednak jestem ciekawa dalszych losów bohaterów, więc niedługo na pewno przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nawet nie wiedziałam, że istnieje film.

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu dziękuję za komentarz - wszystkie są dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszej pracy!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka