Victoria Scott ,,Ogień i woda"


Ogień i woda tom 1
Data wydania:  17.06.2015
Wydawnictwo: IUVI
Stron: 368
Przekład: Marzena Dziewońska



Z lekkim poślizgiem, ale jestem, jestem melduję się i przedstawiam Wam pierwszą w tym roku książkę!
Jej okładka mnie urzekła. Po prostu mnie zaczarowała! Na żywo wygląda przepięknie.

Szesnastoletnia Tella przeprowadza się z Bostonu do małej wsi i wcale to jej się nie podoba. Całą rodzinę do przeprowadzki zmusiła mama, by zmienić otoczenie, ponieważ brat Telli Cody, jest śmiertelnie chory. Dziewczyna nie może się z tym pogodzić. Pewnego wieczoru znajduje na swoim łożku małe pudełko, w którym znajduje się tajemnicza słuchawka z nagraną wiadomością. Tella zostaje zaproszona do udziału w Piekielnym Wyścigu, który toczyć się będzie w czterech ekosystemach. Nagrodą jest lek, który uratuje jej brata, ale zwycięzcą może być tylko jedna osoba wśród ponad setki. Nastolatka bez zastanowienia wyrusza w drogę...

Na początku książka mi się nie podobała... pierwsze 50 stron przeczytałam unosząc brwi ze zniecierpliwieniem, ale im dalej w las, a konkretnie dżungle, a później pustynię, tym bardziej się wkręcałam! Na koniec pokochałam tę historię i z wielką ciekawością przeczytam drugi tom jak tylko się pojawi. 

Kilka słów o bohaterach: Tella może irytować, przynajmniej na początku ponieważ jest strasznie... próżna. W najmniej odpowiednich momentach myśli o fioletowym lakierze do paznkoci, czy bieliźnie Victoria Secret. Tak poważnie :) ale jest odważna, opiekuńcza, bardzo przyjazna i w sumie cieszę się, że Scott stworzyła próżną bohaterkę, ale z ogromnym sercem. Doskonale skonstruowała tę postać, pozwoliła jej dorosnąć. To wielki, wielki plus książki. Bardzo podobają mi się pozostali bohaterowie i tu znowu - Guy. Chłopak, który potrafi poradzić sobie w najgorszych warunkach i wyjść cało z każdych tarapatów. Wielki, silny przystojniak. Jakie to mdlące co? Nic z tych rzeczy... Guy to wielka, wielka zagadka. Kolejne rozdziały pozwalają poznać go lepiej i to kolejna doskonała postać. Jest jeszcze Harper, Jaxon i wielu innych. Każdy wnosi coś interesującego do fabuły.

Sam pomysł na Piekielny Wyścig nie jest zbyt oryginalny. Obecnie takich książek jest mnóstwo, ale oczywiście jest w tym pomyśle wiele interesujących rzeczy i na pewno czytelnik się nie nudzi.

Dbałość o szczegóły, fajny pomysł z Pandorami - zwierzętami, które pomagają uczestnikom przetrwać, wartka akcja i mnóstwo ciekawych wątków to sprawia, że oceniam tę ksiażkę na bardzo dobry. Strasznie się wciągnełam! Do tego bardzo dobry styl, ciekawe dialogi... no nie mam do czego się przyczepić. Jestem bardzo ciekawa jak Tella i Guy poradzą sobie w kolejnych etapach Wyścigu...






Little Black

2 komentarze :

  1. Jak bardzo dobry styl, dialogi, kreacja postaci i fabuła, to nic tylko iść do biblioteki/księgarni i czytać :D Pozdrawiam

    ksiazkowy-termit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Już od jakiegoś czasu interesuje mnie ta książka. Jak tylko wpadnie w moje ręce, na pewno przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu dziękuję za komentarz - wszystkie są dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszej pracy!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka