Piątek, piąteczek, piątunio: Liebster Blog Award #5




Obiecałam odpowiedzieć na nominację LBA od Pani Komody
i postanowiłam w końcu to zrobić. Od dzisiaj na blogu będzie pojawiał się mniej lub bardziej regularny cykl Piątek, piąteczek, piątunio i mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu :) jak to się będzie rozwijało zobaczymy.
No to zaczynamy!



1 Wyślij jedną książkę w kosmos - jaka to będzie?
Nie lubię jechać po książkach, bo nawet jeśli jest marna, to ktoś włożył w nią jakąś pracę, więc trochę mi szkoda :) ale czasami daje upust negatywnym emocjom. W kosmos jednak wysłałbym książki Doroty Masłowskiej. Nigdy więcej nie wezmę żadnej do ręki. Musiałam to robić na studiach i nawet nie wiecie jakie męki cierpiałam. Do tej pory mam traumę :<

2 Czy jest książka której nie zamierzasz skończyć? jaka to?
Niestety je skończyłam, bo musiałam. Jest jednak książka, której nie skończyłam: ,,Milion małych kawałków" do której podchodziłam już dwa razy. Nie o to chodzi, że jest zła o nie, ale po prostu ciagle coś mnie od niej odciąga. Muszę zebrać się w sobie.

3 Nie polecam książki ...... To strata czasu.
,,Grey" - o matko i córko przeczytałam kilka stron, potem przeczytałam opinię jeden z blogerek i rzuciłam to w cholerę.  Nigdy więcej.

4 Jak byłam mała uwielbiałam książkę ....
Było dużo książek, które uwielbiałam, ale wymienię dwie ,,Heca z Łysym" Zającównej i ,,Akademia Pana Kleksa" Brzechwy.

5 Chciałabym zjeść kolację z ... (pisarz, pisarka)
J.K Rowling oczywiście, z Cecelią Ahern.

6 Moja ulubiona lektura szkolna.
Nie za bardzo lubiłam lektury...

7 Książka która zmieniła Twoje spojrzenie na świat.
Wiele książek dało mi do myślenia, ale żeby całkowicie zmienić moje spojrzenie to chyba takiej nie ma :>

8 Co mamusia Muminka miała w torebce?
Ejże ona ją miała cały czas!
I tu jest pies pogrzebany! Co ona mogła mieć? :> Przypuszczam, że dobrą książkę, jakiś kosmetyk jak to kobieta, i jakiś eliksir na wszystkie smutki.

9 Książka 2015r ?
Wybór jest prosty: ,,Ember in the Ashes. Imperium ognia" Tahir. Chyba każdy już słyszał o moim szaleństwie :> 

10 Ulubiony cytat z książki.
,,Jutro jest zawsze czyste, nieskalane żadnym błędem" z ,,Ani z Zielonego Wzgórza". To moje życiowe motto.

11 Ulubiony poradnik.
Nie czytuję poradników, ale ostatnio miałam okazję przeczytać ,,Sekretnik, czyli przepis na szczęście" Michalak i bardzo mi się podobał!


Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam :) za nominację bardzo dziękuję. Standardowo nikogo nie nominuję, bo nie jestem dobra w wymyślaniu tego typu pytań. W szkole nigdy nie miałam ,,Złotych myśli", a jeśli postanowiłam je mieć, to pomysł umierał zanim coś wymyśliłam.. :> Lubiłam jedynie je czytać, tak jak teraz lubię czytać LBA.


Miłego weekendu!
Little Black

20 komentarzy :

  1. Odpowiedzi
    1. Właśnie Twoją opinię miałam na myśli :)

      Usuń
  2. Oglądałam fragment "Greya" i nie rozumiem, jak można było napisać o czymś takim sześciuset stronnicową książkę...
    Pamiętam ten cytat z "Anii". Rzeczywiście jest cudowny!
    Pozdrawiam
    Tutti

    OdpowiedzUsuń
  3. W sumie trudno mi zdecydować czy bardziej nie lubię "Greya" czy "Ognia i wody" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubisz ,,Ognia i wody" Scott? A dlaczego Ci się nie podobała? :)

      Usuń
  4. Imperium ognia! Oszalałam na punkcie tej książki!

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. EXTRA!!! Bardzo dziękuję za odpowiedzi :) ja je uwielbiam czytać :) Ja też nie lubię greja. I uwielbiam Kleksa - jeszcze z ilustarcjami Szancera. Podoba mi się ten cytat! Przeczytałam całą serię o Ani - bardzo ją lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ilustracje były przepiękne. Seria o Ani jest jedną z najlepszych jakie czytałam :) to ja dziękuję!!

      Usuń
  6. Masłowska jest marną pisarką, ale jeszcze gorszą "piosenkarką", a na dodatek pochodzi z Wejherowa -,-
    Do "Greya" nikt by mnie nie zmusił ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe odpowiedzi, choć w kilku punktach moje odpowiedzi znacznie by się różniły :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Koniecznie muszę sięgnąć po "Imperium ognia", bo książka zbiera same dobre opinie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak to tak nie polecać Greya! ;-) Ale powiem szczerze, że doskonale Cię rozumiem, bo sama nie przebrnęłam przez ani jedną książkę z tej serii i nie rozumiem całego tego zachwytu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trylogię czytałam jeszcze przed całym tym szumem, gdy tylko została w Polsce wydana i nawet znalazłam w niej plusy, ale teraz mi to wszystko już zbrzydło :) jednak ,,Grey" jest po prostu tragicznie napisany i jeszcze gorzej przetłumaczony, a Christian okazał się psychopatą...

      Usuń
  10. Grey może nie był wybitny, ale jeśli ktoś lubi głupawą, lekką lekturę to czemu by mu go nie polecić? ;) "Ognia i wody" nie czytałam, ale niedawno widziałam pozytywną recenzję i na pewno sięgnę po tę książkę, choć troszkę obawiam się wielu zapożyczeń z "Igrzysk śmierci".
    A cytat z Ani pamiętam, była moją przyjaciółką przez całe dzieciństwo i do dziś mam do niej ogromny sentyment :)

    Pozdrawiam,
    http://naksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że sam pomysł na fabułę w ,,Ogniu i wodzie" nie jest zbyt oryginalny, ale książka ma swój klimat :)

      Ja również mam do Ani wielki sentyment :)

      Usuń

Drogi Gościu dziękuję za komentarz - wszystkie są dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszej pracy!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka