Podsumowanie miesiąca - luty 2016

Cześć!

Koniec miesiąca nadszedł, więc czas na podsumowanie. Czy uwierzycie, że w lutym przeczytałam zaledwie 3 książki?? Takiego wyniku chyba w ogóle jeszcze nie miałam. Mam trochę zmartwień na głowie, a to przekłada się na moje czytelnicze wyniki. Po prostu nie potrafię się skupić. Mam nadzieję, że w marcu będzie dużo lepiej. 

Wszyscy zauważyli pewnie zmiany - inny szablon, inne logo. Ale dosyć już rewolucji, narazie podoba mi się tak jak jest. Ostatnio dodaję również mnóstwo własnych fotografii książek i chyba już tak zostanie. Nareszcie mam czym robić zdjęcia, do robienia porządnych ujęć zmusza mnie też Instagram, gdzie regularnie wrzucam jakieś tam fotki, raz lepsze raz gorsze :). Instagram to kopalnia informacji, inspiracji i cieszę się, że zdecydowałam się na założenie tam konta. Jeśli macie konto to zostawcie mi koniecznie w komentarzu swoje nicki, bym mogła Was odszukać. Mnie znajdziecie tutaj

Luty minął mi błyskawicznie, wspaniale było się zanurzyć w wiedźminowski świat, który stworzył Sapkowski. Dodatkowo odkryłam niezły cykl Marie Lu Legenda, który mam zamiar czytać dalej w przyszłym miesiącu.



Linki do recenzji:
,,Ostatnie życzenie" A. Sapkowski
,,Miecz przeznaczenia" A. Sapkowski

Dzisiaj rozdanie Oscarów! Trzymam kciuki za Leo, a o nominowanej ,,Zjawie" możecie poczytać tutaj.

Hasło na marzec: niedokończone cykle

Muszę, się przyznać, że mam tego trochę: Millenium, Oddechy, dzięki Book Tour będę mogła kontynuować Dimily, erotyczna seria Uwikłani, Tangled. Jeśli to uda mi się ogarnąć to będę zadowolona.

Uwielbiam końce miesiąca, bo czytanie podsumowań na blogach daje mi mnóstwo nowych informacji i zwraca uwagę na to co przeoczyłam, więc piszcie piszcie :)


 ----------------------------------------------------------------------------------------
Jeszcze jedno. Zapraszam Was na świąteczną wymiankę z jajem zorganizowaną przez Stworka. Jeszcze do jutra można się zgłaszać. Ja biorę udział !

Wszystkie informacje znajdziecie tutaj:

lub po kliknięciu na baner, który macie po prawej stronie.




Na koniec standardowo coś dla ucha:


16 komentarzy :

  1. :) nie liczy sie ilość, a to czy Ci się książki 📚 podobały :) bardzo ładny wygląd bloga i logo :D Legenda mi się nie podobała, ale i tak sięgnę niedługo po kontynuację.
    Pozdrawiam cieplutko trzymam za ciebie kciuki w marcu

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi się udało przeczytać trzy podręczniki i trzy normalne książki, co jest prawdziwym sukcesem jak na miesiąc pełny przygotowań do kuratoryjnego :)
    Ważna jest jakość, nie liczba stron/tomisk - pamiętaj!
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  3. Udanego czytelniczego marca w takim razie ;)
    ksiazkowy-termit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Nieważna ilość, ale jakość książek! A w Twoim przypadku najważniejsze, aby wszystko ułożyło się tak, jak trzeba - książki poczekają. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też biorę udział w akcji u Stworka i zachęcam wszystkich :)
    Liczba książek nie jest najważniejsza, ważne, aby spotkania z literaturą były udane. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna piosenka:). Spokojnie, ja teraz czytam tylko lektury...właśnie skończyłam ''Dżumę'', czeka mnie jeszcze ''Tango'', matura i czytam co chcę!:).

    OdpowiedzUsuń
  7. Sapkowskiego bardzo lubię, jednak nie miałam jeszcze szczęścia by sięgnąć po Wiedźmina. Ale chce, bardzo chcę! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nieważna jest ilość. Ważne, że zanurzyłaś się w ich świat i zapomniałaś o smutkach chociaż przez chwilę. To jest dla mnie zaleta czytania książek. Totalne odprężenie. Trzymam kciuki, żeby wszystkie problemy się rozwiązały, a zmartwienia poszły w niepamięć. Trzymaj się Kochana :)
    p.s. Szablon jest cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie liczy się ilość, lecz jakość. Czasami lepiej przeczytać mniej książek, ale tych lepszych ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. To zabrzmi bardzo, bardzo źle, ale chciałabym się móc pochwalić w tym miesiącu choć trzema lekturami. Powinnam zapaść się pod ziemię :D. Tak że pociesz się, proszę, tym, ze niektórzy całkowicie i totalnie skopali czytelniczo luty.

    Pozdrowienia z Po drugiej stronie książki od Książniczki

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobrze trzymałaś kciuki :D A samą "Zjawę" muszę przeczytać,ot tak z ciekawości :) a teraz biegnę czytać o tej wymianie :) Pozdrawiam Pośredniczka

    OdpowiedzUsuń
  12. zaczytanego marca Ci zyczę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Za Sapkowskim nie przepadam niestety :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję za wszystkie komentarze i miłe słowa :) i zgadzam się z Wami!! ^^

    OdpowiedzUsuń
  15. W styczniu też przeczytałam trzy książki, luty minął mi o wiele lepiej (jedenaście pozycji). Wiedźmin jak na razie mnie nie interesuje, chociaż może kiedyś coś mnie w nim zaciekawi ;).

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu dziękuję za komentarz - wszystkie są dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszej pracy!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka