Sylvain Reynard ''Raven''



Rok wydania: 2016
Wydawnictwo Akurat
Cykl: The Florentine t.1
Tłumaczenie: Ewa Morycińska- Dzius
Stron: 505

Gdy pierwszy raz przeczytałam o tej książce byłam bardzo podekscytowana. Pamiętam zmierzchowe szaleństwo i chyba nigdy tutaj tego nie przyznałam, ale byłam fanką "Zmierzchu"! Świat wampirów fascynował mnie od dziecka, po prostu lubiłam czytać tego typu historie.

Prawie trzydziestoletnia, niezbyt atrakcyjna i kulejąca Raven jest świadkiem napadu na bezdomnego. Interweniując sama staje się ofiarą. Po kilku dniach budzi się w swoim domu, piękniejsza, a jej noga jest wyleczona. Raven nic nie pamięta. Okazuje się, że pod jej nieobecność ktoś ukradkł bezcenne obrazy z galerii sztuki w której pracuje. Dzieczyna staje sie podejrzaną. Poszukując prawdy trafia do podziemnego świata i spotyka Księcia wampirów, który niespodziewanie dużo o niej wie...



Klimat powieści jest fantastyczny! Mroczny, niebezpieczny, gdzie sztuka i zamiłowanie do piękna odgrywa dużą rolę. 

Przedstawiony w niej podziemny świat wampirów dokładnie odpowiadał mojej wyobraźni. Knucia, intrygi, seks są w tej rzeczywistości czymś normalnym. Trochę przypominało mi to serial "Czysta krew". 
Sama postać Księcia jest fascynująca i dwojaka. To nie jest oczywisty bohater, nie można mu się oprzeć. Raven chociaż ma wiele zalet, momentami była jednak za bardzo irytująca.

Jednak sam pomysł na historię, sposób prowadzenia akcji bardzo mi się podobał. Czułam ten urok, który roztaczał Książe, podobnie jak namietność i pożądanie. 


Gdyby nie brak czasu pochłonełabym ją w jeden dzień. Ani przez chwilę nie czułam znużenia, czy nie pomyślałam: to już było. Nie było. Myśałam że temat wampirów jest juz wyczerpany i nie modny, a tu proszę taka niespodzianka. Wspaniała! Czekam na kolejną cześć.



Za możliwość lektury dziekuje Business&Culture i wydawnictwu Akurat!


LB

11 komentarzy :

  1. Mi również bardzo się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. też myślałam że wampiry są już pase, a tu taki rzeczy się jeszcze pisze...

    OdpowiedzUsuń
  3. Również czekam na kolejny tom:) Końcówka była rewelacyjna :D Ciekawe co będzie dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widać, że lektura przyniosła pewną świeżość. Nie jestem zwolenniczką wampirzej tematyki więc na chwilę obecną podziękuję za tę historię. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wampiry wróciły? Moda na nie chyba nigdy nie umrze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mimo, że lubię książki z mrocznym klimatem, to nie wiem czy ta przypadłaby mi do gustu. Na razie odpoczywam od historii o wampirach :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Coś nowego w wampirzym świecie i w końcu troszkę starsza bohaterka. No, no... ciekawe, nie powiem :):) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wampiry mi się trochę znudziły, przez co wahałam się i ostatecznie nie zdecydowałam się na lekturę tej książki, ale chyba naprawię ten błąd przy najbliższej okazji!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie również Raven bardzo się podobała, i podobnie jak Ty chwilami denerwowałam się na bohaterkę, co nie znaczy,że książke na tym straciła:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam w planach tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu dziękuję za komentarz - wszystkie są dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszej pracy!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka