K.A. Tucker ,,Jedno małe kłamstwo"


K.A. Tucker ,,Jedno małe kłamstwo"
Cykl: Ten Tiny Breaths Tom 2
Wydawnictwo: Filia
Tłumaczenie: Katarzyna Agnieszka Dyrek
Stron: 432
Rok wydania: 2014




,,Jedno małe kłamstwo" to kolejny tom ze sławnego cyklu Ten Tiny Breaths i moim zdaniem udana kontynuacja pierwszej części. Tom drugi opowiada o dalszych losach sióstr Kacey i Livie, które przeżyły dramat kilka lat temu. ,,Jedno małe..." skupia się na młodszej z sióstr - Livie i mimo, że nie jest tak ognisty i zaskakujący jak pierwsza część, to nie brakuje w nim kilku gorących scen i cech typowych dla dobrego New Adult. Kto nie czytał pierwszej części, może śmiało zacząć od poznania perypetii Livie. Książka nie spojleruję swojej poprzedniczki, oprócz kilku oczywistych nawiązań.

Przyznam, że słabo pamiętałam Livie z poprzedniej lektury. Ot młodziutka dziewczyna, która lepiej poradziła sobie z traumą i szybko staneła na nogi, by ratować starszą siostrę. Kaycey jest zdecydowanie tą bardziej absorbującą siostrzyczką z niewyparzonym językiem, ale czy na pewno? Ten tom udowadnia, że obie są siebie warte :)

Lubię NA, bo czyta się je szybko, są przeładowane emocjami i tragicznymi wydarzeniami, a i można poczytać o superprzystojnych facetach o miękkim sercu i twardym usposobieniu. Oraz wyglądzie... bardzo twardym :)

Po przeczytaniu kilku stron skrzywiłam się, gdy zrozumiałam, że będę miała do czynienia z miłosnym trójkątem, bo po prostu tego nie znoszę. A przez to nie znoszę bohaterek, które miotają się między jednym przystojniakiem a drugim. Miedzy tym dobrym i miłym, a pociągającym bad boyem. Jednak autorka wiedziała co robi i sprawiła, że trójkąt nie był takim utrapieniem. Poszczególne wydarzenia są bardzo absorbujące, bad boy ma ciekawą historię, a Livie jest urocza i wcale mnie nie wkurzała. Byłam ciekawa, co zrobi ze swoim życiem. No właśnie życie - to książka o życiu i o wyborach. Własnych wyborach, a nie o tym czego oczekują od nas inni, a nawet do czego nas zmuszają. 
Czy idealna Livie, prymuska, grzeczna dziewczynka znajdzie w sobie odwagę, by dokonywać własnych wyborów? Czy mimo wciąż dźwięczących w jej głowie słów ojca: ,,Spraw, bym był dumny" pozwoli sobie na błędy, zawirowania i nie zawsze mądre postępowanie? 

Przyznam, że wciągnełam się i to bardzo. Może troszeczkę przeszkadzało mi lejące się bardzo często morze alkoholu, ale miło było poczytać o szaleństwach młodości, pierwszych doświadczeniach, o pożądaniu i wzajemnej fascynacji. 
Podobało mi się!


Dziesięć płytkich oddechów Jedno małe kłamstwo

Ta piosenka cały czas dźwięczała mi w myślach podczas czytania, nie mogłam się powstrzymać, by jej nie wrzucić:


LB


9 komentarzy :

  1. Na półce mam pierwszy tom i od jakiegoś czasu planuję się z nim zapoznać, nie wiem czy uda się w wakacje, ale mam taką nadzieje ;)

    http://k-siazkowyswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam, że bardzo zawiodła mnie ta książka. Pierwszy tom był naprawdę zachwycający, a ten nie dotrzymał mu kroku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ile czytelników tyle opinii :) ale przyznam, że ja też wolę pierwszy tom

      Usuń
  3. Jak widać, nawet trójkąt może pozytywnie zaskoczyć :) Przeczytam z przyjemnością. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Najpierw muszę sięgnąć po pierwszą część, ale jestem zainteresowana ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam pierwszy tom i szczerze podobała mi się ta historia. Pamiętam dobrze jak przeżywałam, kiedy Kacey opowiadała swoje wydarzenia z przeszłości. Drugiego tomu nie czytałam, ponieważ uznałam, że będzie "nijaki", ale muszę sama się przekonać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tej serii!!
    Powinnam żałować???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo emocjonująca :) jeśli lubisz takie książki, to tak ;)

      Usuń
  7. Przykro mi, ale nie przepadam za książkami tej autorki :(

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu dziękuję za komentarz - wszystkie są dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszej pracy!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka