Podsumowanie skromnego sierpnia

Oj nie popisała się w tym miesiącu Little Black... przeczytała zaledwie dwie książki, a i Piątek, piąteczek, piatunio był publikowany dość nieregularnie. Wszystko to przez remont, który trwał w domu i bałagan, który po nim pozostał. Czekam na nową piękną półkę na książki i aż mnie skręca, że póki co leżą w pudełkach na strychu. Obublikowałam też trochę postów okołoksiążkowych.

Wczoraj za to obchodziłam urodziny, bardzo miły dzień i znów jestem starsza o kolejny rok :)

Przeczytane w tym miesiącu:



Ostatnio pochłaniam powieści dystopijne, aż w końcu będę miała ich pewnie dosyć :)
No cóż nie się czym chwalić, lato się kończy, ale jak pomyślę o długich jesiennych wieczorach to wcale nie jest mi smutno - będzie więcej czasu na czytanie. 

Miłego wieczoru!




LB

8 komentarzy :

  1. Dwie książki to i tak lepiej niż jedna lub zero :) Życzę wszystkiego najlepszego z okazji wczorajszych urodzin! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Spóźnione ale szczere: wszystkiego najlepszego! :)
    I tak nie jest źle, chociaż jak zobaczysz jutro moje podsumowanie, to się chyba za głowę złapiesz. Ja złapałam i nadal puścić nie mogę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego najlepszego! Obyś we wrześniu była bardziej zadowolona ze swoich wyników. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja w tym miesiącu przeczytałam 2 część Pojedynku :) Polecam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja w sierpniu skupiłam się na odpoczynku, tym bardziej, że cały lipiec bardzo źle się czułam. Dystopia mnie trochę dołuje, ale może jeszcze kiedyś sięgnę po coś z tego gatunku:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój sierpień również wypadł trochę kiepsko, ale nie ma się czym przejmować. Zaczytanego września! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. życzę Ci zaczytanego września :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu dziękuję za komentarz - wszystkie są dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszej pracy!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka