Cecelia Ahern ,,Skaza" [Przedpremierowo]


Cecelia Ahern ,,Skaza"
Cykl: Skaza t.1
Wydawnictwo: Akurat
Tłumaczenie: Joanna Dziubińska
Stron: 446


Cecelia Ahern jako autorka powieści dystopijnej? Przyznam, że gdy widziałam zagraniczne wydania ,,Skazy"  byłam ogromnie ciekawa, co kryje się w środku. Znacie moją bezgraniczną miłość do autorki i jej cudownych, wzruszających powieści, pisałam o nich nie raz. Nie mogłam sobie jednak tego wyobrazić...ona i dystopia? A jednak! Jak wyszło? Moim zdaniem nadspodziewanie dobrze.

Siedemnastoletnia Celestine North prowadzi idealne życie. Jest jedną z najlepszych uczennic w szkole, ma wspaniałego chłopaka i kochającą się rodzinę, mimo małych spięć z siostrą. W świecie w którym żyje, oprócz rządu władzę sprawuje również Trybunał. Jest to instytucja powołana do publicznego osądzania złych uczynków ludzi. Trybunał osądza, czy oskarżona osoba ma skazę na charakterze i czy powinna mieć ograniczone prawa w społeczeństwie. Jeśli tak, musi podporządkować się nowym regułom z długą listą zakazów, a przede wszystkim nosić na swoim ciele widoczne piętno, wypalone rozżarzonym żelazem. Naznaczeni muszą znosić również publiczne poniżanie i nienawistne spojrzenia tzw. porządnych obywateli. Pewnego dnia życie Celestine zmienia się dramatycznie, gdy zostaje oskarżona przez Trybunał...

Jest to pierwsza powieść autorki skierowana głównie do młodzieży. Główna bohaterka Celestine to nastolatka, ale nie głupiutka nastolatka z dziecinnymi rozterkami. Jest bohaterką myślącą logicznie, uwielbia matematykę i proste odpowiedzi.  Zostaje poddana przerażającej próbie.
Dystopia rządzi się swoimi prawami. Świat jest okrutny, ideały upadają, społeczeństwo poddaje się wpływom dyktatorskim. Pod tym względem fabuła ,,Skazy" nie wybija się oryginalnością. Świat wykreowany przez autorkę jednak bardzo mną wstrząsnął i jeśli miałabym ocenić ,,Skazę" od jednego do pięciu, to byłaby to piątka ze sporym minusem.
Fabuła jest interesująca, dużo się dzieje i mimo, że domyśliłam się z łatwością kilku rzeczy, to książkę czytało mi się bardzo dobrze. Strony mijały szybko, akcja rwała do przodu. Narracja jest prowadzona z perspektywy Celestine. Czytelnik dzięki temu rozumie jej rozterki, motywy działania i jest świadkiem zmieniających się poglądów młodej dziewczyny. Mam jedynie zastrzeżenie do kilku zasad panujących w świecie tyranii Trybunału. Mimo, że są wymienione, to niektóre z nich za bardzo się zacierają... Ahern zadbała o szczegóły, pilnuje spójności wątków, a mimo to, miałam czasami mieszane uczucia, odnośnie panującego systemu. Jestem bardzo ciekawa kontynuacji, zakończenie jest zupełnie otwarte, autorka zostawiła mnóstwo wątków do rozwinięcia, nie odkryła wszystkich kart. Jest to jedna z lepszych powieści dystopijnych, porusza tematy ważne, trudne, dyskusyjne, a przy tym jest to historia o nastolatce, która zaczyna rozumieć, że świat nie jest czarno biały. 

Książka ma jasny przekaz - nie ma ludzi idealnych. Popełnianie błędów nie jest niczym złym, powinniśmy się na nich uczyć. ,,Skaza" to również książka o empatii.
Powieść napisana z rozmachem, z wyrazistymi bohaterami, politycznymi rozgrywkami, skupiająca się na moralności, wywołuje w czytelniku mnóstwo, mnóstwo emocji! 


Premiera 26 października.



Za możliwość przeczytania bardzo dziękuję http://businessandculture.pl/ i Wydawnictwu Akurat.

5 komentarzy :

  1. Szczerze mówiąc mam co do tej książki tak samo wiele obaw, co pozytywnego nastawienia - z jednej strony zupełnie mi się to nie zgrywa z dotychczasowym dorobkiem autorki, z drugiej daleka jestem od myślenia, że twórcy powinni trzymać się określonych ram. Cieszę się, że książka ma swoje przesłanie, bo o najbardziej charakterystyczny element prozy Ahern. Mam nadzieję, że reszta również mi się spodoba. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci Kasiu, że ja w ogóle nie byłam przekonana co do ,,Skazy", ale książka jest dobra i w ogóle zapominałam o tym, że wyszła z pod pióra Ahern. Po prostu fabuła jest zajmująca :) tak przesłanie to coś co charakteryzuje Ahern i tutaj jest ono bardzo wyraźne.

      Usuń
  2. Sam klimat powieści nie do końca mógłby mi odpowiadać, ale cieszy mnie fakt, że fabuła jest odpowiednio rozwinięta. Może kiedyś :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście autorka z tym gatunkiem dziwnie mi się komponuje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze w ogóle nie znam autorki, a tu szykuję się jej inna literacko odsłona :) Najpierw pewnie przeczytam jednak coś starszego (mam "Sto imion" na półce). Przyznam jednak, że stworzony przez autorkę świat mnie ciekawi, a dobrą dystopią za jakiś czas nie pogardzę :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu dziękuję za komentarz - wszystkie są dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszej pracy!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka