Book Tour: Katja Millay ,,Morze spokoju"


Katja Millay ,,Morze spokoju"
Wydawnictwo Jaguar
Tłumaczenie: Zuzanna Byczek
Rok wydania: 2014
Stron: 456

Mam już spore doświadczenie z książkami z gatunku NA. Czytam ich dużo i dokładnie wiem, co musi mieć w sobie książka tego typu, bym uznała ją za dobrą. 
Po pierwsze: tragiczne historie bohaterów muszą brzmieć przekonująco. Nie lubię naciąganych problemów, które wcale nimi nie są.
Po drugie: relacja między bohaterami nie może być powierzchowna. Muszą mnie przekonać do swojego uczucia.
Po trzecie: akcja nie może dziać się za szybko. Historia musi być składna, napięcie narastać, uczucia spokojnie się rozwijać.
Wszystkie te trzy warunki wg mnie spełnia książka ,,Morze Spokoju".
Rekomendacja Hoover na okładce jest zachęcająca. W końcu to autorka, która popełniła kilka naprawdę cudownych historii, a pisanie o uczuciach to jej domena.

Josh Bennett to chłopak, od którego wszyscy odchodzą. Jest przyzwyczajony do śmierci i samotności. Pragnie, by wszyscy zostawili go w spokoju i by nie miał szansy nikogo więcej stracić.
Nastya Kashnikov pielęgnuje w sobie nienawiść, jest pełna bólu i ciągle nie potrafi przeboleć tego co utraciła. Mimo, że Josh nie chce nikogo do siebie dopuścić, z biegiem czasu dziewczyna wkrada się w jego życie i zajmuje w nim coraz więcej miejsca. Czy jednak można żyć nie ujawniając swoich tajemnic?

Historia przedstawiona w powieści mnie przekonała. Kompletnie się w niej zatraciłam i zaczęłam żyć życiem bohaterów. Relacja Josha i Nastyi nie należy do łatwych, a jednak jest w niej coś ujmującego, smutnego, poruszającego. Josh wpisał się na listę moich ulubionych facetów w literaturze. Nie jest chodzącym ideałem, ale potrafi przyciągnąć do siebie czytelnika, łatwo pokochać jego wady i zalety. Nie jest bad boyem, jest chłopakiem ze smutną historią.
Sprzeczne uczucia budzi we mnie Nastya. Jest dobrze wykreowaną bohaterką, a jej tragiczne przeżycia wywołały we mnie falę gniewu i współczucia. Polubiłam ją, chociaż czasami byłam mocno wkurzona, przez jej irracjonalne zachowanie. No mieć takiego faceta jak Josh i tak koncertowo to spie...yć - byłam wściekła. Jednak rozumiem jej postępowanie i zakończenie wszystko mi wynagrodziło. 
Co przydarzyło się Nastyi? Autorka skutecznie przez większość książki, wodzi czytelnika za nos. Potęguje to zaciekawienie, a ilość moich teorii, była zaskakująco duża. Bohaterowie drugoplanowi są bardzo fajnie zarysowani, cieszę się, że autorka fajnie rozwinęła wątki poboczne.
Na minus zasługują liczne literówki w tym wydaniu - co robił redaktor? Sam język powieści jest prosty i młodzieżowy. Występują przekleństwa, co może niektórych razić - mi język odpowiadał, dodaje realności.
,,Morze spokoju" jest bardzo wciągającą książką, zaskakującą, mocną i dobitną. Dla mnie to jedna z lepszych NA, jeśli nie najlepsza jaką do tej pory czytałam. Warta polecenia.


Dziękuję Wiktorii, za możliwość udziału w Book Tour!
I gratuluję pomysłu z karteczkami! Pokusiłam się na żółte i fajnie było w ten sposób wyrażać swoje opinie.

3 komentarze :

  1. Ale się cieszę, że ci się spodobało. :D O tej książce nie jest zbyt głośno, a powinno, bo jest świetna.
    Pozdrawiam WiktoriaCzytaRazemZWami

    OdpowiedzUsuń
  2. Po pierwsze to muszę powiedzieć, że to zdjęcie jest genialne! Jestem w nim zakochana! A teraz nawiązując do treści.
    O książce pierwszy raz słyszę i pierwszy raz ją widzę. Ooo, tak, w NA też baaaardzo, ale to bardzo nie lubię naciąganych problemów. Matko, lubię chłopaków z po prostu smutną historią. Już wiem, że bym gościa brała.
    Skoro to jedno z najlepszych NA jakie do tej pory czyytałaś to z uśmiechem wpisuję je na listę książek do nabycia!
    Pozdrawiam.
    #SadisticWriter

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie też zawsze irytują liczne literówki. Mogą się zdarzyć błędy, ale gdy jest ich multum, to dla mnie przegięcie.
    Do książki przekonuje mnie rekomendacja Hoover. Może kiedyś przeczytam tę powieść.

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu dziękuję za komentarz - wszystkie są dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszej pracy!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka