Podsumowanie września i października

Dzień dobry w ten pierwszy listopadowy dzień. Ciężko uwierzyć, że to już końcówka tego roku. Dzisiaj dzień zadumy, odwiedzanie grobów, ja po raz pierwszy występuję w roli kierowcy i powiem Wam, że już rozumiem wszystkie bolączki siedzących za kółkiem. Mnóstwo ludzi, mnóstwo samochodów, trzeba mieć oczy dookoła głowy, pilnować siebie i innych uczestników ruchu. Jedźcie naprawdę ostrożnie.

W zeszłym miesiącu po prostu zapomniałam o podsumowaniu. Obudziłam się gdzieś piątego dnia, ale to trochę za późno na podsumowanie, więc dzisiaj będzie dwa w jednym poście.

Wrzesień

We wrześniu przeczytałam 4 książki, słabiutko, ale już się przyzwyczaiłam do swojego mozolnego tempa.


Październik

W kolejnym miesiącu było już troszkę lepiej. Przeczytałam 6 książek i jestem bardzo zadowolona z wyboru lektur.
  • Remigiusz Mróz ,,Kasacja" - obecnie Mróz jest chyba najpoczytniejszym polskim pisarzem. Kolejki po jego autograf ciągnął się w nieskończoność, a obserwując Instagram, widzę że mnóstwo osób chwali się zakupem jego książek. Ja jestem zachwycona i w listopadzie i grudniu będzie więcej Mroza na blogu.
  • Claire King ,,Nocna tęcza" - jakże smutna historia o zagubionym dziecku.  Bardzo przeżywałam wszystkie wydarzenia rozgrywające się w książce.
  • Cecelia Ahern ,,Skaza" - moja ukochana autorka troszkę zmieniła grupe odbiorców i gatunek. Moim zdaniem wyszło nieźle, ale nie oszukujmy się, powieści dystopijnych jest teraz na rynku zatrzęsienie i ciężko się wyróżnić. 
  • Leslye Walton ,,Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender" - nie było to do końca to, czego się spodziewałam, ale ja jestem na tak. 
  • Marie Lu ..Legenda.Patriota" - pożegnanie z bardzo udaną serią. Do tej pory mam kaca, trzy tomy odłożyłam na półkę i ciągle przeżywam zakończenie na nowo.
  • J.K Rowling, J. Thorne i inni ,,Harry Potter i Przeklęte Dziecko" - nie ma co już dłużej prowadzić dyskusji na ten temat, moje zdanie możecie poznać klikając w link.
Bardzo aktywnie prowadzę profil blogowy na Instagramie, jeśli macie ochotę zajrzyjcie :) 
Wiem, że obiecałam urodzinowy konkurs i mam nadzieję, że w najbliższym czasie uda mi się go zorganizować, więc bądźcie czujni :) postaram się o interesującą nagrodę.

Nie wiem, czy prowadzicie spis przeczytanych książek, ale ja ostatnio podliczyłam ile książek w tym roku już przeczytałam i jestem zawiedziona swoim wynikiem - zaledwie 30. Miałam trzy miesiące wycięte z książkowego życia, ale i tak jakoś mało, zwłaszcza, że ciągle coś czytam :) a jak tam u Was?

Na koniec moje wczorajsze Halloweenowe zdjęcie:




8 komentarzy :

  1. Bardzo dobry wynik! Ja chciałam przeczytać 100 książek w tym roku, ale wychodzi mi na razie ledwie 47... :C HP i Przeklęte Dziecko czeka na mnie na półce, podobnie jak Skaza więc niedługo sama osobiście ocenię te książki ;D.

    OdpowiedzUsuń
  2. Najważniejsza w czytaniu jest jakość, nie ilość. Jeśli czytasz to, co sprawia Ci przyjemność, to wyniki w liczbach wcale nie są takie złe :) Co do prowadzenia auta w jakiekolwiek święta w Polsce, to masz rację, jest to dramat i bardzo trzeba uważać.
    Zaraz lecę obejrzeć Twój profil na IG ;)
    PS. Bardzo mi przykro, że poznałaś u mnie zakończenie Immunitetu, niestety niektórzy czytelnicy są niepoważni... :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja przeczytałam w tym roku 88 książek i pewnie dobiję do setki, ale to nie ważne ile sztuk się przeczyta :)
    Z przeczytanych przez Ciebie książek zainteresowała mnie najbardziej "Kasacja".

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję wyniku! 6 książek w październiku to i tak nieźle. Pobiłaś mnie jakieś dwa razy xdd.
    Piękne zdjęcie ;)

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  5. Statystyki nie są najważniejsze, ważne, aby poczuć satysfakcję z lektury. Dobrze, że Twoje październikowe wybory były trafne. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim zdaniem były to dobre miesiące, zwłaszcza, że październik był miesiącem dobrych lektur :) Gratuluję! (z tego październikowe stosiku przeczytałabym z chęcią prawie wszystko! :D )
    Super to zdjęcie! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne zdjęcie! Naprawdę.
    Poza tym gratuluję tylu przeczytanych książek. Wiem, że to dwa miesiące w sumie, ale ja ledwo mam czas na trzy książki w miesiącu.
    Pozdrawiam i zachęcam do wejścia na mój blog, dodałam recenzję [Kiedy Odszedłeś] http://polecam-goodbook.blogspot.com/2016/11/kiedy-odszedes-recenzja.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  8. ja liczę ile książek przeczytałam w danym roku, ale przez przygotowania do ślubu pogubiłam się w rachunkach:P

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu dziękuję za komentarz - wszystkie są dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszej pracy!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka