Podsumowanie listopada

Patrzę na to co przeczytałam w listopadzie i widzę, że w tym miesiącu dominowała u mnie miłość. Zupełnie nieświadomie wybierałam takie książki, wzięłam udział w Book Tour i to dwa razy. Ciągle obiecywałam sobie, że ogarnę w końcu blogowe sprawy, muszę uporządkować etykiety, a zabieram się do tego jak pies do jeża :)
Listopad był dla mnie najgorszym miesiącem w tym roku i cieszę się, że już minął.

Tak prezentuje się listopadowa lista:

link

link

link

link

link
Kurcze, wszystkie przeczytane przeze mnie książki w tym miesiącu były dobre. Jestem zadowolona z doboru lektur, a na grudzień również szykuję, ciekawą literaturę. 
Dodaję dużo zdjęć również na Instagramie - uwielbiam to miejsce. Mam nadzieję, że grudzień upłynie Wam w miłej atmosferze. Trzymajcie się cieplutko!

Na koniec moja piosenka miesiąca:


8 komentarzy :

  1. Tylko "Promyczek" za mną. Gratuluję wyników :)

    OdpowiedzUsuń
  2. "Promyczka" bym chętnie przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Koniecznie muszę się zabrać za kontynuację Raven:) Też polubiłam instagram, aż się sama dziwię, że wcześniej nie założyłam, bo uwielbiam zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie "Morze Spokoju" strasznie się podobało. Cudowna książka, która na długo zostaje w pamięci!
    A "Promyczek" dopiero przede mną, ale jestem strasznie ciekawa tej powieści :)

    Pozdrawiam
    Caroline Livre

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dobrze, że przeczytane książki przyniosły Ci wiele radości. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadzieję, że grudzień będzie dla Ciebie lepszy!

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie niestety nie zaskoczyło "Morze spokoju", ale "Promyczek" na pewno podbiłby moje serce :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu dziękuję za komentarz - wszystkie są dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszej pracy!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka