Harlan Coben "Już mnie nie oszukasz"


Harlan Coben "Już mnie nie oszukasz"
Wydawnictwo Albatros
Tłumaczenie: Robert Waliś
Rok wydania: 2017
Stron: 413


Jak to jest, że lubię Cobena, podobają mi się jego książki, a czytam ich tak mało tylko sporadycznie. Koniecznie muszę znaleźć więcej czasu na tego autora, którego darzę wielkim sentymentem.
Nie mogłam jednak sobie odmówić tak zachwalanej najnowszej książki, którą kupiłam na prezent, a sama połknęłam w dwa wieczory.


BĘDZIESZ MUSIAŁ SIĘ ZASTANOWIĆ NAD TYM, W CO MOŻESZ WIERZYĆ I KOMU POWINIENEŚ UFAĆ…



Maya Stern, była oficer sił specjalnych, niedawno powróciła do domu z misji w Iraku. Pewnego dnia zamontowana w jej domu ukryta kamera, mająca śledzić zachowanie opiekunki dwuletniej Lily, ukochanej córeczki Mai, nagrywa filmik z udziałem bawiącej się dziewczynki i jej ojca. Wszystko byłoby w jak najlepszym porządku, gdyby nie fakt, że Joe został brutalnie zamordowany dwa tygodnie wcześniej. Wytrącona z równowagi kobieta zastanawia się nad tym, co przed chwilą zobaczyła. Czy może uwierzyć w to, co widziała? Ale to przecież by oznaczało, że Joe żyje. Czy to w ogóle możliwe? Była przecież naocznym świadkiem jego zabójstwa, a po wszystkim zorganizowała mu pogrzeb. Aby znaleźć odpowiedzi na nurtujące ją pytania, Maya musi uporać się z mrocznymi tajemnicami własnej przeszłości. Gdy tego dokona, będzie zmuszona stawić czoła nieprawdopodobnej i niekoniecznie przyjemnej prawdzie o swoim mężu… i o sobie.


Coben mnie oszukał! Wyprowadził mnie w pole, nabił w butelkę, zrobił w bambuko mówiąc kolokwialnie... i chyba to jest najlepsza rekomendacja dla tej książki. W pewnym momencie podczas czytania pomyślałam sobie "A Coben, mam Cię! Zabił ten, ten mu pomagał, a ta też jest zamieszana"
Taaa.... Iwona nie ma złudzeń... nie zrobisz kariery detektywistycznej, a już na pewno nie uda mi się nigdy przechytrzyć autora, bo on po prostu w pewnym momencie, gdy wszystko układało się zbyt prosto, wywrócił wszystko do góry nogami i zbierałam szczękę z podłogi.

Miłośnicy Cobena - ta książka na pewno Was nie zawiedzie, bo jest po prostu znakomita i zgadzam się, że Coben jest w świetnej formie. Ludzie którzy szukają dobrego thrillera - ta książka Was nie zawiedzie, bo jest to kawał misternie utkanej, nieprzewidywalnej intrygi z niesamowitym zakończeniem. Mocne wrażenia gwarantowane.
Książki tego autora po prostu się połyka. Styl pisarza sprawia, że strony mijają naprawdę szybko, czasami za szybko, jest mnóstwo dialogów.
Fabuła jest niezwykle wciągająca, tropów, wątków, poszukiwań, pościgów jest mnóstwo, po prostu autor jest bezdyskusyjnym mistrzem gatunku i doskonale wie, jak prowadzić akcję, jak wywieść w pole czytelnika, co podkreślić, co pomniejszyć, zmusza czytelnika do dedukcji. Tutaj po prostu nie ma dyskusji. Oczywiście zdarzają się też malutkie potknięcia i niedopatrzenia - w pewnym rozdziale trochę pomieszał się autorowi układ dnia, a jeden z tropów wydawał mi się zbyt naciągany i tu polemizowałabym z pisarzem, ale nie ma to prawie żadnego wpływu na wydarzenia.
Niezwykle podobają mi się bohaterowie przede wszystkim Maya. Tak naprawdę Coben skąpi informacji o tej bohaterce, skupia się na tym co jest istotne dla fabuły, nie nakreśla całej historii, a nie przeszkadza mu to w bardzo realistycznym wykreowaniu postaci. Jej praca i związane z nią problemy, relacje z poszczególnymi osobami to wszystko zarysowane jest w oszczędny, ale trafny sposób. 

Przyznam się, że w pewnym momencie byłam zła na autora, bo brakowało mi pewnych opisów... ale kurcze, nie mogę Wam dokładnie napisać jakich, bo ktoś mógłby przejrzeć część zagadki. Po prostu zastanawiałam się, czemu pewne sceny nie są bardziej rozbudowane, bo powinny być! Już miałam nawet ochotę zarzucić Cobenowi pewną niekonsekwencję, ale, ale... bardzo się pomyliłam, co uświadomiło mi zakończenie. Po prostu całość jest bardzo przemyślana od początku do końca. Widać, że autor popracował nad każdą sceną, nad każdym szczegółem i wymaga od czytelnika absolutnego skupienia i... zaufania.


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Drogi Gościu dziękuję za komentarz - wszystkie są dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszej pracy!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka