Dziś polecę Wam kilku blogerów! I udzielę kilku rad początkującym :)





Postanowiłam stworzyć luźny post i zarekomendować Wam dzisiaj kilka blogów i blogerów, których pracę bardzo cenię i z przyjemnością do nich zaglądam. Wyróżnię kilka osób, ale to nie jest tak, że zaglądam tylko do nich. W zakładce obserowane blogów jest u mnie zatrzęsienie i bardzo żałuję, że nie mam tyle czasu, by regularnie zaglądać na strony innych, chociaż bardzo się staram wyłuskać chwilę i być w miarę na bieżąco. I tutaj rada dla początkujących: zaglądajcie do innych by znaleźć inspirację, pokazać się, docenić to, co inni mają do zaoferowania i podnieść swoje statystyki. Obracam się w tym  towarzystwie już kilka lat i wysunęłam już mnóstwo interesujących wniosków!
Na co ja zwracam uwagę?
  • Przejrzystość - tu w grę wchodzi szablon, który pomaga w przyswajaniu treści, ale również informacje, które MUSZĄ znaleźć się na blogu, by czytelnik zniechęcony szybko z niego nie uciekł. Przejrzysty spis treści, etykiety które pozwalają znaleźć interesujące nas treści, warto również umieścić zakładkę o mnie lub krótką notatkę na blogu, byśmy wiedzieli z kim mamy do czynienia. 
  • Teksty - tak, wiem że moje nie są idealne i doskonale zdaję sobie z tego sprawę, ale rzecz najważniejsza - nie spoilerujemy (grzech ciężki) i nie opowiadamy treści książki, tylko wyrażamy swoje opinie. Recenzją czy raczej opinią ( nie oszukujmy się nasze teksty trzeba raczej zaliczyć do opinii) nie jest opowiedzenie większości fabuły - nie o to tu chodzi. Jak przeczytam książkę to będę wiedziała co w niej jest. Najważniejsze dla mnie są wnioski, przemyślenia, emocje po lekturze. Tego poszukuję w tekstach innych i to mnie zachęca do przeczytania. I jeszcze jedna rzecz: dane techniczne książki powinny się znaleźć w recenzji: cykl, jeśli jest jego częścią, ilość stron, tłumaczenie, rok wydania.
  • Szczerość - jestem już wprawiona w wyłapywaniu naciąganych recenzji. Bądźmy absolutnie szczerzy jeśli już o czymś piszemy - nikt nam za to głowy nie urwie. Nie wyobrażam sobie sytuacji, by okłamywać czytelnika dlatego, że dostałam pięknie zapakowany egzemplarz recenzencki od wydawnictwa. Tacy ludzie powinni zrezygnować z prowadzenia bloga, ale to temat na inną dyskusję.
  • Nie tylko nowości - bardzo doceniam blogerów, którzy nie recenzują jedynie nowości i tego co jest na topie, tylko wynajdują perełki, troszkę zapomniane, czasami niedoceniane i zachęcają do sięgnięcia po starszą literaturę, czy po klasykę, która wbrew pozorom nie gryzie. Oczywiście, że czytam również nowości i sama na bieżąco o nich piszę, ale jednak cały czas poszukuję książek dobrych i dawniej wydanych.


A blogi, które bardzo cenię (kolejność przypadkowa):

http://poczytalna-umyslowo.blogspot.com - blog prowadzony przez DżejEr Carmen, która nie boi się opasłych tomisk, czyta dużo fantastyki, kryminałów i tym podobnych i wynajduje naprawdę ciekawych autorów. Jej teksty bardzo mi się podobają, są spójne, ciekawie napisane. Blog jest kopalnią interesujących lektur. Polecam!

http://houseofreaders.blogspot.com/ - Judytę odkryłam niedawno, ale uwielbiam jej piękny blog, mamy podobny gust i podobne przemyślenia. Bardzo cenię ją za świetne, wyczerpujące teksty. Judyta sięga po nowości, ale na jej blogu można również trafić na wygrzebane perełki czy naprawdę interesujące cykle. Super dziewczyna!

http://bookme93.blogspot.com/ - Paulina jest śmiertelnie zakochana w Kingu i cały czas wzbudza we mnie wyrzuty sumienia, że znam tak mało książek mistrza grozy. Uwielbiam jej teksty - czytając je mam wrażenie, że toczę z nią rozmowę :). Nie dodaje dużo postów, ale każdy z nich jest przemyślany, ciekawy, widać jakie emocje buzują w niej po lekturze. Sięga również po mniej znane książki i potrafi tak o nich napisać, że natychmiast mam ochotę lecieć po nie do księgarni lub biblioteki. Uwielbiam ją!

http://przy-goracej-herbacie.blogspot.com/ - mam wrażenie, że z Eweliną różnimy się diametralnie. Ona jakiejś książki  nie znosi, a mi bardzo się podoba i odwrotnie, a mimo to coś mnie ciągnie na jej blog. Doceniam to, że jest szczera do bólu i nie ma oporów przed wyrażeniem swoich emocji. Świetnie pisze!

http://erpgadki.pl/blog/ - może Paulina tego nie widzi w swoich statystykach, ale ja naprawdę bardzo często do niej zaglądam niezalogowana i czytam jej posty. Paulina ma zadatki na dobrą pisarkę, pisze interesująco o ciekawych, bardzo często mi nieznanych tytułach, prowadzi piękny blog. Jest przemiła i mam wrażenie bardzo skromna, mimo że jej blog powinien być dużo bardziej znany, bo zasługuje na to. 


Te blogi są dla mnie prawdziwą inspiracją.



4 komentarze :

  1. Dobrze, że wspomniałaś oopisywaniu treści książki. Nagminne na blogach i co gorsza na LC i tam mnie to najbardziej denerwuje. Jak chcę przeczytać recenzję/opinię, to zazwyczaj znam już treść, której przytaczania nie potrzebuję przez połowę posta.
    Dzięki za polecenie, zaskoczyłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również bardzo żałuję, że nie na wszystkie blogi zaglądam regularnie...
    Tak jak ty bardzo lubię gdy na blogach pojawiają się recenzje starszych tytułów. Zwykle o nich zapominam, a recenzje przypominają mi, że warto zwrócić uwagę na daną powieść :)

    Książkowyświat

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy post. Właśnie takich szukałam jak sama postanowiłam założyć bloga kilka miesięcy temu i mam nadzieję, że mimo wszystko udało mi się stworzyć coś ciekawego :)
    aga-zaczytana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj tak, spojlery i brak przejrzystości, dziwny layout i przytłaczająca grafika to najczęstsze wg mnie błędy. No i błędy językowe w postach - naprawdę strasznie mnie to irytuje (jestem polonistką), a wystarczy przeczytać tekst przed publikacją i zastanowić się, czy wszystko na pewno jest ok :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu dziękuję za komentarz - wszystkie są dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszej pracy!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka