poniedziałek, 11 czerwca 2018

Book Tour: Colleen Hoover "Slammed"




Colleen Hoover ''Slammed"
Cykl: Slammed t.1
Tłumaczenie: Katarzyna Puścian
Wydawnictwo: YA!
Stron: 281

Layken skończyła właśnie osiemnaście lat. Kilka miesięcy wcześniej niespodziewanie straciła ojca. Wraz z kochającą matką i młodszym bratem postanawiają zostawić za sobą przeszłość w Teksasie, by móc rozpocząć nowe życie w Michigan.
Sprzedają dom, pakują rodzinne pamiątki i wyruszają na północ. Każde z nich z innymi obawami i planami na przyszłość. Zarówno Layken, jak i Kel nie chcą porzucać szkoły, przyjaciół, ulubionych miejsc. Nie wiedzą, co ich czeka tysiące kilometrów od domu. Prawdziwego domu.
Julia, choć się martwi, stara się dodać otuchy swoim dzieciom i wesprzeć ich w najtrudniejszych chwilach. Po przyjeździe na miejsce okazuje się, że już pierwszy kontakt z sąsiedztwem z naprzeciwka zwiastuje poważne zmiany w rodzinnych relacjach.
A to dopiero początek niezwykle emocjonalnej, chwilami przezabawnej historii rodziny Cohen i Cooperów, w której nikt nie zdaje sobie sprawy, jak ich członkowie staną się sobie bliscy w obliczu śmiertelnej choroby i codziennych problemów.
źr. opisu: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4817870/slammed


Cykl ''Slammed" który zapoczątkował karierę Colleen Hoover nie budzi wśród czytelników autorki takiego entuzjazmu, jak jej późniejsze książki. Bardzo chciałam go poznać i udało się to dzięki Book Tour zorganizowanemu przez Karolinę.  
Nie jest to może książka tak porywająca jak ''November 9" czy wstrząsająca jak ''It Ends With Us" jednak ma swój urok i mnóstwo w tej historii emocji, jak to u Hoover. 

Książkę przeczytałam wbrew pozorom ekspresowo, (patrząc na to, że ostatnio kompletnie nie mam czasu) jest naprawdę wciągająca i ciekawa. Pomysł by w historię wpleść oryginalne podejście do poezji, jest moim zdaniem strzałem w dziesiątkę. Bohaterowie są dobrze zarysowani, nie tylko Lake i Will, ale także ich rodziny, przyjaciele tworzą naprawdę fajną gromadkę, sprawiając że ta historia nabiera realizmu. Jednak Lake nie do końca mi się podobała. Dziewczyna czasami zachowywała się naprawdę dziecinnie i tworzył się duży kontrast między poszczególnymi rozdziałami, gdzie raz była naprawdę fajną, mądrą dziewczyną, by w kolejnym zachowywać się jak rozkapryszony egoistyczny bachor. Will jest ideałem, ale Hoover znów nie przekroczyła granicy kiczu i bardzo go polubiłam, mimo tego, że czasami obawiałam się, że mdłości wezmą jednak górę. Tak się na szczęście nie stało. 

Książka porusza problemy niezwykle poważne - stratę obojga rodziców, czy jednego rodzica, trudną sytuację materialną, lekceważenie, stawianie sobie granic, ale przede wszystkim na pierwszy plan wysuwa się tutaj miłość, która potrafi uleczyć każdą emocjonalną ranę. Jestem wzruszona tą historią i cóż chętnie sięgnę po kolejne części, chociaż wydaje mi się że zakończenie było w porządku. Pewnie w kolejnym tomie autorka przewróciła wszystko do góry nogami. Jestem ciekawa jak to wyszło, bo Hoover przecież chyba więcej nie napisała kilkutomowej historii.


Bardzo dziękuję za możliwość wzięcia udziału w zabawie !




PS. Wiem, że ostatnio mnie tutaj mało....ale wiecie.... za miesiąc wychodzę za mąż! Mam pracę którą kocham, ale która pochłania większość mojego wolnego czasu i ogólnie jestem w tej chwili na zakręcie życiowym, ale patrzę z radością w przyszłość. Mam nadzieję, że wkrótce sytuacja się uspokoi i wrócę tutaj na cały etat, a nie z dolotu jak to się dzieje w tej chwili. 

3 komentarze:

  1. Mam ochotę na tę książkę, ale chyba nie znajdę na nią czasu.
    Kurczę, jak ten czas szybko leci, pamiętam jak mówiłaś mi o ślubie jakoś w październiku 2016, a tu już tylko miesiąc został!

    OdpowiedzUsuń
  2. Niedawno również ją czytałam i bardzo mi się podobała jak większość książek tej autorki ;)

    Pozdrawiam Grovebooks

    OdpowiedzUsuń
  3. It is the best time to make a few plans for the future and it's
    time to be happy. I've read this put up and if I could I
    wish to recommend you some fascinating things or
    tips. Perhaps you can write subsequent articles relating to this article.
    I desire to read even more issues about it!

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu dziękuję za komentarz - wszystkie są dla mnie niezwykle ważne i motywują mnie do dalszej pracy!